"Mam talent!". Brawurowy popis na rurze w półfinale. Jurorzy zachwyceni, ale internet mocno podzielony
Półfinał "Mam talent!" w TVN przyniósł kilka zaskoczeń, ale to występ Ilji Meda wywołał jedną z największych dyskusji. Performer zaprezentował taniec na rurze, a jurorzy byli nim zachwyceni. Internet mocno się jednak podzielił - jedni mówili o odwadze i precyzji, inni o mroku.
Ilja Med to pochodzący z Rosji performer, który łączy taniec współczesny, akrobatykę i elementy pole dance, tworząc własny, charakterystyczny styl. W półfinale "Mam talent!" zaprezentował numer oparty na pracy z rurą, ale daleki od klasycznych skojarzeń — bardziej teatralny, ekspresyjny i nastawiony na opowieść niż na efektowność dla samej efektowności. Jego występ wywołał żywą reakcję jurorów i widzów.
Julia Wieniawa o atmosferze w "Mam talent!"
Ilja Med zaskakuje jury "Mam talent!"
Julia Wieniawa zwróciła uwagę na taniec na rurze, który zwykle kojarzy się z czymś wulgarnym lub kontrowersyjnym, ale w wykonaniu uczestnika miał zupełnie inny charakter.
To, co zrobiłeś, to jest doskonałe. Dla mnie jesteś absolutnym artystą. Z czegoś, co pozornie uchodzi za wulgarne, uczyniłeś po prostu sztukę — mówiła.
Augustin Egurrola opowiadał o pracy i determinacji, które widać w jego występach:
Ja jestem ogromnie dumny z tego, że wybrałeś nasz program, żeby pokazać swój niebywały talent.
Agnieszka Chylińska odczytała taniec jako manifest:
Dla mnie twój taniec to był taniec wolności. Twojego świata. Tego, że jesteś z tym wszystkim otwarty, odważny, jednocześnie taki mądry i tak uzdolniony. Ogromne oklaski ode mnie.
Widzowie "Mam talent!" wydali werdykt
Widzowie "Mam talent!" szybko podzielili się swoimi opiniami na temat półfinałowego występu performera. W komentarzach pojawiało się sporo głosów doceniających jego technikę, siłę i precyzję — zwłaszcza że artysta tańczył na wysokich obcasach i w długiej sukni.
"Brawo Ilja!", "Rewelacyjny występ", "Świetny występ. Dodatkowa trudność występowania na obcasach" — zachwycali się.
Część widzów podkreślała, że oceniają go wyłącznie przez pryzmat umiejętności, a nie pochodzenia.
"Moim zdaniem występ mu się udał. Nie patrzę na to, że jest z Rosji. To zwykły człowiek, który chciał pokazać swój talent. No i pokazał. Mam tylko wrażenie, że suknia mogła być dla niego lekkim utrudnieniem. Chociaż tak nie wyglądało" — pisał jeden z internautów.
Nie brakowało jednak opinii bardziej sceptycznych:
"Poprzedni występ bardziej mi się podobał. Ten był przerażający, no chyba że miał jakieś przesłanie…", "Mroczny, niepokojący", "Dla mnie tragedia, ale może ja się nie znam".