Maryla Rodowicz dorabia do emerytury. Została twarzą kociej karmy
Maryla Rodowicz narzekała ostatnio na swoją emeryturę, skarżąc się, że jej koty przejadają większą kwotę, niż przelewa jej co miesiąc ZUS. Okazuje się, że jej los właśnie się odmienił, bo została zaangażowana do reklamy. Wokalistka została twarzą kociej karmy.
Maryla Rodowicz od lat wyraża swoje niezadowolenie z powodu niskiej emerytury. Wokalistka, która przez całe życie pracowała na scenie, ujawnia, że jej świadczenie nie jest wystarczające do pokrycia podstawowych wydatków. Rodowicz przyznaje, że obecnie dostaje trochę ponad 2 tys. zł emerytury, co nawet nie pozwala jej na zakup jedzenia dla swoich kotów. W rozmowach często podkreśla, że nie otrzymuje tantiem, ponieważ nie jest autorką tekstów swoich znanych hitów. Kuba Wojewódzki w swoim charakterystycznym stylu skomentował tę sytuację, podkreślając w felietonie, że karma wraca, co tylko wzmogło zainteresowanie i kontrowersje wokół emerytur gwiazd.
Agnieszka Fitkau-Perepeczko ma dwie emerytury! Która jest wyższa? "Obie są dziadowskie"
Maryla Rodowicz została twarzą kociej karmy
Maryla Rodowicz mogła zasilić swój budżet pokaźną sumą, zagrała bowiem w reklamie. Chodzi o jedną z firm, zajmującą się produkowaniem jedzenia dla kotów. Maryla Rodowicz, ubrana w czarny strój z dekoltem i czarne okulary przeciwsłoneczne. Z zachwytem trzyma talerzyk, na który nałożono kocią karmę. Na stole pełnym puszek z karmą wylegują się dwa koty.
Maryla Rodowicz według informacji "Super Expressu" mogła zarobić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Do tego niewykluczone, że jej koty otrzymały zapas karmy.
Maryla Rodowicz o minusach życia singielki
Maryla Rodowicz od kilku lat jest singielką i chwali sobie takie życie. W wywiadzie przyznała, że ceni spokój i niezależność, których nie mogłaby zaznać w związku. Choć kiedyś wierzyła, że miłość jest sensem życia, dziś bardziej skupia się na muzyce. Jedyną wadą bycia singielką, jak przyznała, jest konieczność samodzielnego płacenia rachunków.
Mimo to Rodowicz podkreśla, że tworzenie muzyki i koncertowanie daje jej największą satysfakcję i poczucie spełnienia. Dzięki samotnemu życiu może w pełni poświęcić się swojej pasji, co daje jej poczucie komfortu i wolności, które nie toleruje żadnej konkurencji. Muzyka stała się dla niej najważniejszą częścią życia, a artystka cieszy się możliwością pełnego poświęcenia się pracy.