Mateusz Hładki padł ofiarą MOBBINGU w telewizji. "Doświadczyłem niefajnych zachowań"
Mateusz Hładki odniósł się do wyznania Anny Wendzikowskiej, która przed laty ujawniła, że była mobbingowana w redakcji "Dzień dobry TVN". 39-latek przyznał, że kiedyś sam padł ofiarą "mobbingu w białych rękawiczkach" w telewizji. – Spotkałem na swojej drodze ludzi, którzy nigdy nie powinni dostać możliwości kierowania innymi ludźmi – wyznał.
Mateusz Hładki został zapytany o głośne wyznanie Anny Wendzikowskiej, która w 2022 roku poskarżyła się na mobbing panujący w redakcji "Dzień dobry TVN". Prowadzący program "Mówię wam!" w najnowszym wywiadzie przyznał, że sam w pracy doświadczał sytuacji, które nie powinny mieć miejsca.
Anna Wendzikowska odeszła z "Dzień dobry TVN" przez mobbing. Opisała, co teraz dzieje się w redakcji
Mateusz Hładki mówi o mobbingu w telewizji
Mateusz Hładki gościł w "Galaktyce Plotek", w którym wyznał, że faktycznie "doświadczył bardzo niefajnych zachowań" podczas pracy w telewizji. Wspominając o "mobbingu w białych rękawiczkach", powiedział:
Twój przełożony w zasadzie egzekwuje od ciebie pracę, obowiązki, ocenia je, wyraża krytykę, czyli wszystko tak, jak być powinno. Natomiast forma i treść pozostawiają wiele do życzenia.
"Gdybyś naprawdę spróbował zawalczyć o sprawiedliwość przed wymiarem sprawiedliwości, to sądzę, że obrońcy tej drugiej strony bez trudu by ją wybronili. (...) Uważam, że spotkałem na swojej drodze ludzi, którzy nigdy nie powinni dostać szansy i możliwości kierowania innymi ludźmi" – dodał.
Mateusz Hładki zapewnił, że ludzie, którzy stosowali wobec niego "mobbing w białych rękawiczakch", już nie pracują w mediach i nie kierują zespołem ludzi. Wyznał:
Zdradzę z radością, że szybko tracą kolejne stanowiska pracy i bardzo dobrze, bo ta karma do nich wraca. Tak ja, jak i bliscy mi ludzie, którzy doświadczyli tego samego od tych samych osób, zawsze się cieszymy, kiedy ta karma do nich wraca.