Mikołaj z "Top Model" nieomal zginął. Na własne oczy widział piekło wojny

Mikołaj Krawiecki z "Top Model" przeżył wyjątkowo niebezpieczną sytuację, która prawie doprowadziła do jego śmierci. Zawiesił karierę na jakiś czas, aby udzielać pomocy humanitarnej na Ukrainie. Po powrocie do Polski zmagał się z ciężką depresją.

Mikołaj Krawiecki (Instagram)Mikołaj Krawiecki (Instagram)
Źródło zdjęć: © Instagram

/ 1Mikołaj z "Top Model" nieomal zginął. Na własne oczy widział piekło wojny

Mikołaj Krawiecki (Instagram)
Mikołaj Krawiecki (Instagram) © Instagram

Mikołaj Krawiecki był jednym z uczestników 10. edycji Top Model. Dzięki udziałowi w programie zyskał on niemałe grono obserwujących na social mediach. Jego Instagrama obserwuje już prawie 100 tys. osób. Choć teraz znowu udziela się w modelingu, rok temu sprawa wyglądała zupełnie inaczej. 23-latek zdecydował się powiem wyruszyć za na Ukrainę w celu udzielania pomocy humanitarnej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Klaudia El Dursi o udziale Natalii Janoszek w nowym programie: "To ona zrobiła nas w konia"

Mikołaj z "Top Model" pojechał pomagać

O swojej decyzji poinformował wszystkich w marcu zeszłego roku, niedługo po inwazji Rosji na Ukrainę. Zdjęcie modela w wojskowym mundurze wielu osobom mogło wydać się zaskakujące. Krawiecki nie miał jednak wątpliwości, że czyni zgodnie ze swoim sumieniem.

Chciałbym poinformować, o zawieszeniu kariery modelingowej, ze względu na obowiązek moralny niesienia pomocy humanitarnej. Jedni zleceniodawcy zrozumieją inni nie. Tak czy inaczej dla mnie wartość życia ludzkiego jest najważniejsza. Będę niósł pomoc Ukrainie i jej mieszkańcom - napisał.

W niedawnej rozmowie z Dzień dobry TVN Mikołaj powiedział, jak wyglądało życie w strefie wojny. Jego historia może zmrozić krew w żyłach.

Otarł się o śmierć na Ukrainie

Już na samym początku uczestnik Top Model wiedział, że będzie ciężko mu odnaleźć odwagę w nowej rzeczywistości. Choć chęć pomagania była ogromna, zdarzały się chwile zwątpienia.

Bardziej bałem się, kiedy przejeżdżałem przez granicę czy niebezpieczne miejsca. Kiedy już znajdowałem się w trudnej sytuacji, jeszcze lepiej się organizowałem i myślałem. Przy wyjazdach na przejściu granicznym wymiotowałem w samochodzie albo płakałem, wszystko przez emocje - przyznał.

Krawiecki przeszedł szkolenia rezerw, jednak nie mogło się to w żaden sposób równać z tym, co zobaczył za południowo-wschodnią granicą. W pewnym momencie otarł się o śmierć. Jak wspomina, informację o zaszłej sytuacji otrzymała jego mama, która wpadła w rozpacz.

Spałem sobie spokojnie w obozie, półtora kilometra od piechoty. Obudził mnie huk, zobaczyłem, że pali mi się śpiwór. Okazało się, że 700 m od nas spadła bomba. Wszystko wokół nas się paliło. Zapalił mi się jeszcze polar i buty. Kiedy biegliśmy do samochodu, był jeszcze drugi wybuch. Siła uderzeniowa pchnęła mnie kilka metrów i uderzyłem w samochód, pękła mi stopa i miałem wstrząs mózgu - opowiedział.

Po powrocie zmagał się z depresją

Powrót do Polski wiązał się dla niego z walką z depresją. Bardzo ciężko było mu dojść do siebie po tym, co przeżył.

Po samym powrocie przechodziłem ciężką depresję. W trakcie samych wyjazdów podobnie. Diagnozowałem się na PTSD u psychotraumatolożki. Musiałem progresywnie przystosowywać się do funkcjonowania normalnie. Nie chcę narzekać, bo sam się na to zdecydowałem - podkreślił.

Teraz jednak powrócił do modelingu i realizuje się dalej w tym kierunku, w którym chciał.

Wybrane dla Ciebie
Dla tego filmu Polacy wytrzymają dziś do późnej godziny. Doprowadził do łez TYSIĄCE
Dla tego filmu Polacy wytrzymają dziś do późnej godziny. Doprowadził do łez TYSIĄCE
Wersow promuje singiel CIĄŻOWĄ sesją. Reakcje były natychmiastowe: "Desperackie posunięcie"
Wersow promuje singiel CIĄŻOWĄ sesją. Reakcje były natychmiastowe: "Desperackie posunięcie"
Polacy będą dziś PIAĆ ze śmiechu. O tej godzinie wieczorem włączą odbiorniki
Polacy będą dziś PIAĆ ze śmiechu. O tej godzinie wieczorem włączą odbiorniki
Nowa "Rodzinka.pl" nie cieszyła się uznaniem widzów. TVP podjęła decyzję
Nowa "Rodzinka.pl" nie cieszyła się uznaniem widzów. TVP podjęła decyzję
Związki Piotra Polka. Aktor przez dekady szukał szczęścia w miłości
Związki Piotra Polka. Aktor przez dekady szukał szczęścia w miłości
KRRiT sprawdziła programy TVP. Analiza wykazała stronniczość stacji
KRRiT sprawdziła programy TVP. Analiza wykazała stronniczość stacji
TYLKO U NAS: Zenon Martyniuk na ostatniej prostej odmówił występu w "TzG". "Był już prawie dogadany"
TYLKO U NAS: Zenon Martyniuk na ostatniej prostej odmówił występu w "TzG". "Był już prawie dogadany"
"T jak tragedia". Widzowie oburzeni decyzją scenarzystów "M jak miłość"
"T jak tragedia". Widzowie oburzeni decyzją scenarzystów "M jak miłość"
Nowa twarz w "Dzień Dobry TVN". Stacja postawiła na dziennikarkę z solidnym CV
Nowa twarz w "Dzień Dobry TVN". Stacja postawiła na dziennikarkę z solidnym CV
Ta historia wstrząsnęła światem. Dramat o przetrwaniu dziś w nocy na TVP1
Ta historia wstrząsnęła światem. Dramat o przetrwaniu dziś w nocy na TVP1
Mrożący krew w żyłach kryminał już dziś w telewizji. Widzowie o mocnych nerwach nie zmrużą oka
Mrożący krew w żyłach kryminał już dziś w telewizji. Widzowie o mocnych nerwach nie zmrużą oka
"Detektywi" grają z WOŚP. Do wylicytowania nie lada gratka dla fanów serialu
"Detektywi" grają z WOŚP. Do wylicytowania nie lada gratka dla fanów serialu