Wykorzystała dwa koła ratunkowe w "Milionerach". Ryzyko się opłaciło, ale tylko do czasu

Uczestniczka "Milionerów" straciła dwa koła ratunkowe na pytanie z ilustracją. Kolejne problemy miała już chwilę później, odpowiadając na zagadkę dotyczącą słowa "hipokryta". Po udanym "strzale" zaryzykowała duże pieniądze przy pytaniu za 125 tys. zł, ale tym razem nie miała szczęścia.

Marta Dawidziuk i Hubert Urbański w "Milionerach"Marta Dawidziuk i Hubert Urbański w "Milionerach"
Źródło zdjęć: © Polsat
Sergiusz Królak

Marta Dawidziuk z Warszawy zagrała w "Milionerach", a jej zmagania z pytaniami można było obejrzeć już pod koniec środowego odcinka teleturnieju. Widzowie Polsatu w czwartek mogli śledzić dalszą drogę uczestniczki o 1 mln zł. Zawodniczka szybko odpowiedziała na pierwsze dziewięć pytań, ale problemy pojawiły się przy pytaniu za gwarantowane 50 tys. zł.


WIDEO
"Milionerzy". Byliśmy na planie show! Zapytaliśmy Urbańskiego, do kogo on by zadzwonił w "telefonie do przyjaciela"

Uczestniczka "Milionerów" wykorzystała dwa koła na pytanie o szczyt

Hubert Urbański przed zadaniem pytania za 50 tys. zł pokazał uczestniczce zdjęcie, które przedstawia szczyt Fitz Roy. Prowadzący "Milionerów" następnie zapytał:

Ten szczyt ma ok. 3,4 tys. m n.p.m., lokalna ludność zwie go Chalten, co znaczy "Dymiąca Góra". (...) Gdzie się wznosi? A. w Alpach; B. w Andach; C. w Górach Skalistych; D. na Borneo.

Marta Dawidziuk nie znała poprawnej odpowiedzi, dlatego poprosiła publiczność o pomoc. Widownia "Milionerów" w prawie 50 proc. wskazała odpowiedź B, ale uczestniczce to nie wystarczyło, dlatego wykorzystała koło ratunkowe "pół na pół". Po tym, jak system pozostawił na tablicy odpowiedzi B i D, poprosiła Huberta Urbańskiego o zaznaczenie wariantu B, czym zapewniła sobie gwarantowane 50 tys. zł.

Pytanie w "Milionerach"
Pytanie w "Milionerach" © Polsat

Uczestniczka "Milionerów" następnie dostała pytanie, które brzmiało:

Określenie "hipokryta" wywodzi się ze starożytnej greki, które oznaczało: A. sędziego; B. kapłana; C. filozofa; D. aktora.

Marta Dawidziuk zaczęła rozważać odpowiedź D, ale wolała się upewnić, dlatego poprosiła o telefon do przyjaciela i zadzwoniła do swojego brata. Ten jej nie pomógł, co jednak nie powstrzymało jej od ryzyka. Uczestniczka "Milionerów" poprosiła o zaznaczenie odpowiedzi D, a Hubert Urbański wskazał, że to poprawna odpowiedź.

Pytanie w "Milionerach"
Pytanie w "Milionerach" © Polsat

Uczestniczka "Milionerów" dużo zaryzykowała. Nie opłaciło się

Zawodniczka następnie usłyszała pytanie za 125 tys. zł, które dotyczyło muzyki rockowej. "Który z legendarnych rockmanów nigdy nie zagrał koncertu w Polsce? A. Bob Dylan; B. Neil Young; C. Bruce Springsteen; D. Eric Clapton" – zapytał Hubert Urbański. Marta Dawidziuk zastanawiała się nad odpowiedzią D i po krótkim namyśle poprosiła o jej zaznaczenie. Tym razem powiedzenie "do trzech razy sztuka" miało swój smutny finał, bo "strzał" uczestniczki nie był celny (poprawna odpowiedź to B), przez co zakończyła grę z gwarantowanymi 50 tys. zł. Urbański podsumował grę Marty Dawidziuk słowami:

Odważna gra, szanujemy to i podziwiamy.
Pytanie w "Milionerach"
Pytanie w "Milionerach" © Polsat
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!