Pytanie za 500 tys. zł w "Milionerach". Czym jest huka-huka?
Aleksander Oziewicz z Warszawy usłyszał pytanie za 500 tys. zł w "Milionerach", które dotyczyło zwrotu huka-huka. Uczestnik programu nie znał odpowiedzi, dlatego zrezygnował z dalszej gry. Sprawdź poprawną odpowiedź!
We wtorkowym odcinku "Milionerów" grę kontynuował Aleksander Oziewicz z Warszawy, który w poprzednim wydaniu teleturnieju wykorzystał aż dwa koła ratunkowe na pytanie o to, co Joe Biden uczynił zwierzęciem narodowym USA. Ostatecznie dotarł do przedostatniego pytania, za które mógł zgarnąć pół miliona złotych.
Byliśmy na planie "Milionerów". Zapytaliśmy Huberta Urbańskiego, do kogo by zadzwonił w "telefonie do przyjaciela"
Pytanie za 500 tys. zł w "Milionerach". Czym jest huka-huka?
Hubert Urbański odczytał graczowi "Milionerów" pytanie za 500 tys. zł, które brzmiało:
Huka-huka to odmiana: A. tajskiego boksu; B. hawajskiego surfingu; C. karaibskiego tańca; D. brazylijskich zapasów.
ZOBACZ TEŻ: Uczestniczka "Milionerów" usłyszała pytanie za 500 tys. zł i zamarła. "Co ja najlepszego zrobiłam?!"
Uczestnik nie znał odpowiedzi na pytanie, do czego przyznał się Hubertowi Urbańskiemu. "Nie mam bladego pojęcia... Nie wiem nawet, w którą stronę się kierować. Mogą to być i Hawaje, i karaibski taniec. (...) Nie będę ryzykował, bo nie mam pojęcia, więc wycofam się. (...) Najbliższy jestem do odpowiedzi A, ale nie będę strzelał, bo nie wiem, więc ostatecznie się wycofuję" – oznajmił, po czym podziękował za dalszą grę. Aleksander Oziewicz wygrał 250 tys. zł.
Hubert Urbański wyjaśnił, że prawidłowa odpowiedź to D, a huka-huka to brazylijskie zapasy, tradycyjny ludowy styl rytualnych zapasów pochodzący od rdzennych ludów dorzecza rzeki Xingu w stanie Mato Grosso w Brazylii.