Uczestniczka "Milionerów" poległa na pytaniu o LEMPIRĘ. Nie pomogło koło ratunkowe

Małgorzata Konowałek w czwartkowym odcinku "Milionerów" zagrała o gwarantowane 50 tys. zł. Hubert Urbański zadał jej pytanie o lempirę, które sprawiło jej dużo trudności. Skorzystała z pomocy "przyjaciela", ale to nie pomogło. Poznaj odpowiedź na pytanie!

Małgorzata Konowałek i Hubert Urbański w "Milionerach"Małgorzata Konowałek i Hubert Urbański w "Milionerach"
Źródło zdjęć: © Polsat
Sergiusz Królak

Widzowie "Milionerów" w czwartek obejrzeli dalszą grę Małgorzaty Konowałek z Oborników Śląskich. Hubert Urbański najpierw zadał jej pytanie za 50 tys. zł o najlepiej sprzedającą się płytę wszech czasów. Uczestniczka po udzieleniu poprawnej odpowiedzi (chodziło o "Thriller" Michaela Jacksona) usłyszała kolejne pytanie.


WIDEO
Nowy teleturniej. "Miliarderzy" rozbawiają do łez


"Milionerzy". Pytanie o lempirę pokonało uczestniczkę

Pytanie za 75 tys. zł w czwartkowym odcinku "Milionerów" brzmiało:

Lempirę w Hondurasie się: A. tańczy; B. pije; C. nosi na głowie; D. wydaje.

Małgorzata Konowałek nie wiedziała, czym jest lempira. Skorzystała z koła ratunkowego "telefon do przyjaciela" i zadzwoniła do kolegi, ale ten – choć często podróżuje po świecie – nie znał poprawnej odpowiedzi. Uczestniczka "Milionerów" zaryzykowała i po chwili namysłu poprosiła o zaznaczenie odpowiedzi C. Hubert Urbański poinformował:

Lempirę w Hondurasie się... wydaje, niestety. To jest waluta Hondurasu po prostu.

Małgorzata Konowałek skończyła grę z gwarantowaną sumą 50 tys. zł.

Małgorzata Konowałek w "Milionerach"
Małgorzata Konowałek w "Milionerach" © Polsat
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE