Mirosław Krawczyk nie żyje. Gdy żegnał się z karierą, wyznał: "Bez teatru nie jestem w stanie żyć"
W wieku 72 lat zmarł Mirosław Krawczyk, ceniony aktor teatralny i filmowy, a prywatnie ojciec Mikołaja Krawczyka. Przez cztery dekady nie schodził ze sceny, a nawet po przejściu na emeryturę w 2018 roku wciąż pozostawał aktywny artystycznie. Tak bardzo kochał teatr.
O odejściu Krawczyka poinformował oficjalnie Teatr Wybrzeże, scena, z którą był związany przez niemal cztery dekady. "Z przykrością informujemy o śmierci wybitnego aktora Mirosława Krawczyka. Mirku, na scenie oczarowywałeś szczerością, a my zapamiętamy Cię jako kolegę o wielkim sercu" — czytamy w pożegnalnym komunikacie.
Robert Motyka w pięknych słowach wspomina Joannę Kołaczkowską. "Joasiu, nie wiem jak to będzie bez ciebie":
Największe role Mirosława Krawczyka
Mirosław Krawczyk był absolwentem krakowskiej PWST. Karierę rozpoczął w Teatrze Śląskim, a dla kina odkrył go reżyser Janusz Kidawa. Widzowie znają go z ról w takich produkcjach jak "Awantura o Basię", "Sfora", "Czarny czwartek" czy "Rezydencja".
Na deskach teatru stworzył dziesiątki ról — od klasycznych dramatów po współczesne, wymagające psychologicznie kreacje. W jego repertuarze były takie tytuły, jak "Balladyna", "Hamlet", "Wesołe kumoszki z Windsoru", "Woyzeck", "Karmaniola, czyli od Sasa do Lasa", "Mary Page Marlowe". Ostatnio można go było oglądać w spektaklu "Powarkiwania Drogi Mlecznej", którego premiera odbyła się w 2021 roku.
Mirosław Krawczyk nie przestał grać mimo emerytury
Siedem lat przed śmiercią Mirosław Krawczyk zdecydował się zwolnić tempo i przejść na emeryturę po 40 latach pracy artystycznej. W rozmowie z "Tygodnikiem Angora" wyjaśniał, że choć formalnie nie musiał odchodzić, czuł potrzebę zwolnienia etatu dla młodszych aktorów.
Niby nie trzeba [iść na emeryturę - red.], ale należy zwolnić etat. Będę grał dalej, ale muszę dać miejsce młodym. Takie życie. (…) Bez teatru nie jestem w stanie żyć.
ZOBACZ TAKŻE: Profesor Jan Miodek w żałobie. Zmarła jego żona
Mirosław Krawczyk konsekwentnie realizował swoją wizję pracy aktorskiej
Mirosław Krawczyk w swojej karierze — teatralnej i ekranowej — stworzył ponad 300 ról. W wywiadach podkreślał, że nigdy nie zabiegał o angaże.
Nie jestem pazerny, nigdy nie zabiegałem o role. Wydawało mi się, że mój kunszt winni docenić reżyserzy. Podobnie w filmie. Nigdy nie byłem na żadnym castingu — opowiadał w tym samym wywiadzie.
ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje perkusista Tim Very. Miał zaledwie 42 lata