Monika Jarosińska w "Dzień dobry TVN" oczyszczała prowadzących JAJKIEM. Internauci nie dowierzają
Monika Jarosińskia po udziale w "Królowej przetrwania" kontynuuje przygodę z TVN. Aktorka w czwartkowy poranek gościła w "Dzień dobry TVN". W śniadaniówce pokazała, jak... zdjąć urok za pomocą jajka. To wywołało mieszane reakcje i to zarówno wśród prowadzących, jak i fanów programu.
Monika Jarosińska przypomniała o sobie szerokiej publiczności dzięki udziałowi w reality show "Królowa przetrwania", gdzie jako jedna z najbardziej doświadczonych uczestniczek mierzyła się z ekstremalnymi wyzwaniami w dżungli, wykazując się dużą odpornością psychiczną i dystansem do samej siebie. Ten dystans było również widać w ostatnim odcinku "Dzień dobry TVN", w którym pokazała coś, czego mało kto mógł się spodziewać.
Co działo się w "Królowej przetrwania"? Podsumowanie 7. odcinka
Monika Jarosińska pokazała w "DDTVN", jak ściąga się uroki jajkiem
Monika Jarosińska w czwartkowy poranek gościła w studiu "Dzień dobry TVN", gdzie zaprezentowała niecodzienne techniki zdejmowania uroków. Podczas programu aktorka przeprowadziła na żywo rytuał z użyciem jajka, który miał oczyścić prowadzących, Sandrę Hajduk i Macieja Dowbora. Jarosińska poprosiła prowadzących, aby wykonywali surowym jajkiem koliste ruchy wokół głowy, a następnie kazała im wetrzeć w ręce sól, a potem spłukać wodą, żeby pozbyć się niechcianych bytów. Choć para dziennikarzy nie była przekonana co do tego typu rytuałów, to ostatecznie zgodzili się.
Teraz zobaczymy, czy masz jakiegoś "byta" - powiedziała aktorka po rozbiciu jajka, którym nacierał się Dowbor.
Na ripostę nie musiała długo czekać:
Ja mam nieznośną lekkość bytu - odpowiedział dziennikarz.
Zobacz też: "Królowa przetrwania". Monika Jarosińska ujawniała, że miała tętniaka mózgu. "Cichy ZABÓJCA"
Internauci krytykują "DDTVN" za "występ" Jarosińskiej
Nagranie ze ściągania uroków przez Jarosińską znalazło się w mediach społecznościowych "Dzień dobry TVN". Pod postem pojawiło się mnóstwo komentarzy internautów, którzy... nie dowierzali w to, co widzą. Zaroiło się od negatywnych opinii fanów śniadaniówki. Według nich wcześniej program trzymał dużo wyższy poziom, a ostatnimi czasy co rusz pojawiają się tego typu "kwiatki".
"To na poważnie?", "Serio? Takie rzeczy w TVN?", "Co za bzdury, litości...", "Nie spodziewałem się, że Dowbor da się wmanipulować w coś takiego", "Po co w ogóle takie durnoty puszczają?", "Nie można już tego oglądać....coraz gorszy ten program", "Zbliżamy się do dna", "Jednak telewizja potrafi mnie jeszcze zaskoczyć..." - czytamy w komentarzach.