Po nowych "Kuchennych rewolucjach" wybuchła wojna o czosnek. Internauci: "Ty byłaś we Włoszech?"
Widzowie "Kuchennych rewolucji" rzucili się do komentowania pierwszego odcinka nowego sezonu, a w sieci natychmiast zawrzało. Internauci bardzo wyraźnie dali do zrozumienia, co myślą o zachowaniu Magdy Gessler. Najmocniej oberwało jej się za... opinię o czosnku. "Ty byłaś we Włoszech?" - pytali z oburzeniem.
Nowy sezon "Kuchennych rewolucji" wystartował, a Magda Gessler już na dzień dobry trafiła do miejsca, które miało być kwintesencją włoskiej gościnności. "La Trattoria Familia" powstała z myślą o stworzeniu rodzinnej, ciepłej restauracji, w której goście poczują klimat niedzielnego obiadu u włoskiej nonny. Za kuchnię odpowiada Rita — szefowa z 25-letnim doświadczeniem. Lokal prowadzą Stella i jej mąż, którzy wierzyli, że wspólna pasja i rodzinny biznes będą receptą na sukces. Rzeczywistość okazała się jednak dużo trudniejsza, niż zakładali.
Michel Moran o aferze z Magdą Gessler i Dodą. Czy on sam kłóci się z Magdą?
Internauci nie zgadzają się z opinią Magdy Gessler
Gdy Magda Gessler zaczęła próbować dań, szybko wyszło na jaw, że włoska dusza restauracji gdzieś się zagubiła. Już pierwszy krem z pomidorów wzbudził jej podejrzenia — restauratorka natychmiast wyczuła, że nie użyto świeżych warzyw, tylko pomidorów z puszki. Kolejna była bruschetta, która również nie zdobyła jej serca. Tym razem problemem okazał się… czosnek.
Tutaj czuć czosnek na maksa. We Włoszech nigdy w życiu nie daje się tyle czosnku. Na randkę już po tym kęsie nie pójdę.
Ten komentarz wywołał prawdziwą burzę wśród internautów, którzy masowo stanęli w obronie włoskiej miłości do czosnku:
"Ty, kobito, byłaś we Włoszech? Włosi używają bardzo dużo czosnku, jakby mogli, to nawet do czekolady", "Czosnek? Włosi nie liczą na ząbki, tylko na kilogramy", "We Włoszech są rejony, gdzie uwielbiają czosnek i np. kiełbasy czy salcesonu bez niego nie zjedzą".
Kolejne dania również nie poprawiły sytuacji — carpaccio było suche, a pizza pozbawiona struktury.
ZOBACZ TAKŻE: Doda stanowczo zwróciła się prosto do Gessler
Mocne słowa Magdy Gessler w "Kuchennych Rewolucjach"
Największe emocje wywołała jednak nie kuchnia, a zachowanie męża właścicielki. Magda Gessler zwróciła uwagę na sposób, w jaki mężczyzna odzywał się do swojej żony. Gdy padły przekleństwa, restauratorka zareagowała natychmiast i bardzo ostro:
Jeszcze raz się tak odezwiesz do żony, a dostaniesz ode mnie w łeb. (…) Mama jest łagodnością, kulturą, ciepłem. A wy? Żyletki. A szczególnie ten koleś. Wyglądasz jak milion dolarów, zachowuj się jak milion dolarów.
Ten fragment odcinka natychmiast trafił do internetu, a widzowie nie kryli opinii:
"Pani Madzia powinna robić małżeńskie rewolucje", "Rety, to jest prawda. We Włoszech i Hiszpanii obsługa jest nie tylko miła dla oka, ale jeszcze uśmiechnięta, zadowolona i zawsze z miłym słowem do klienta", "Szacunek i kultura muszą być", "Dobra lekcja jest przydatna".
Nie zabrakło jednak głosów broniących mężczyzny. "Akurat ten koleś jest tam najlepszy, rozładowuje napięcie i jest pogodny, pociesza ekipę" - pisała jedna z internautek.
A jak oceniono cały odcinek? Widzowie byli mocno… znudzeni, zwłaszcza jego początkiem.
"Ogólnie ten odcinek był nudny na samym początku. Trochę ruszył, ale ogólnie nudy", "To już nie to, co kiedyś…"," Strasznie męczący początek… odpadłam".