Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański w czwartek przekazał, że w latach 2020-2023 za rządów PiS doszło do nieprawidłowości w wydatkowaniu środków publicznych na kwotę ok. 120 mld zł. Tuż przed południem, niedługo po ujawnieniu wyników audytu, o sprawie porozmawiała Karolina Opolska z Robertem Telusem, posłem PiS oraz byłym ministrem rolnictwa i rozwoju wsi w 2023 r. Dyskusję prowadzili w sali plenarnej Sejmu, kiedy za ich plecami trwały obrady rządu.
Macierewicz wdarł się na mównicę. Wszystko nagrały kamery
Gorąca dyskusja w Sejmie. Prezenterka TVP Info uciszyła posła PiS
Robert Telus w rozmowie z Karoliną Opolską unikał konkretnego komentarza w sprawie audytu, ale sugerował, że afera została nagłośniona, by uciszyć m.in. skandal związany z działaniem Szpitala Południowego w Warszawie (media ujawniły, że w placówce odnotowano m.in. nadmierny czas pracy personelu, braki w wyposażeniu i zbyt wysokie zarobki lekarzy). Autorka książki "Teoria spisku, czyli prawdziwa historia świata", która w marcu br. została wycofana ze sprzedaży po zarzutach o stworzenie jej z nadmiernym wykorzystywaniem AI, który wymyślał źródła informacji, zwróciła posłowi uwagę, że ten zmienia temat, by uniknąć niewygodnego dla swojej partii tematu. Po chwili weszła w słowo posłowi, mówiąc:
Troszkę ciszej musimy mówić, bo jesteśmy na galerii.
Karolina Opolska w dalszej części dyskusji z Robertem Telusem poruszyła temat podziałów w PiS. I ten wątek musieli przerwać, bo głos zabrała wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska, która upomniała prezenterkę i posła. Powiedziała:
Nie wiem jak państwo, ale mam wrażenie, że nie uczestniczę w bieżących informacjach, tylko w programie, w którym uczestniczy pan poseł Telus. Słyszę pana Telusa, a nie słyszałam pani poseł Matysiak...
- Bardzo przepraszamy, będziemy ciszej. Poniosła nas dyskusja. Trochę będziemy teraz ciszej rozmawiać – odpowiedziała Karolina Opolska, po czym podziękowała Robertowi Telusowi za "gorącą rozmowę", określając ją następnie jako "aż za gorącą".
ZOBACZ TEŻ: Posłanka PiS od lat wynajmuje mieszkanie komunalne. Tłumaczy się NISKIMI ZAROBKAMI: "Zarabiamy skromnie"