Ekranizacje dzieł J.R.R. Tolkiena od lat przyciągają przed ekrany miliony widzów na całym świecie. Po gigantycznym sukcesie "Władcy Pierścieni" Peter Jackson po raz kolejny zaprosił nas do Śródziemia, serwując niezwykle widowiskową i pełną rozmachu historię Bilbo Bagginsa. "Pustkowie Smauga" to film, który zachwyca nie tylko genialną fabułą, ale przede wszystkim efektami specjalnymi, które do dziś zapierają dech w piersiach.
Tylko u nas! Córka Mai Rutkowski udzieliła pierwszego wywiadu. Opowiedziała o Krzysztofie Rutkowskim
ZOBACZ TEŻ: Ważyły się losy Teresy Lipowskiej w "M jak miłość". Już wszystko jasne. Jest komunikat TVP
O czym opowiada druga część "Hobbita"?
W drugiej części trylogii Bilbo Baggins (w tej roli niezrównany Martin Freeman), czarodziej Gandalf (Ian McKellen) oraz drużyna trzynastu krasnoludów pod wodzą Thorina Dębowej Tarczy (Richard Armitage) kontynuują swoją pełną niebezpieczeństw wędrówkę. Ich ostatecznym celem jest dotarcie do Samotnej Góry i odzyskanie dawnego królestwa krasnoludów – Ereboru, które zostało bezwzględnie opanowane przez przerażającego i potężnego smoka Smauga.
Zanim jednak bohaterowie staną oko w oko z potworem strzegącym legendarnego skarbca, czeka ich długa i wyboista droga. Na ekranie nie zabraknie uwielbianych przez fanów elfów – w tym walecznego Legolasa (Orlando Bloom) oraz pięknej Taurieli (Evangeline Lilly). Cała wyprawa to nieprzerwany ciąg mrożących krew w żyłach potyczek z orkami i gigantycznymi pająkami.
O której i gdzie oglądać "Hobbita"?
Jeśli macie ochotę na dawkę niesamowitych emocji, magii i zapierającej dech w piersiach przygody, koniecznie zarezerwujcie sobie dzisiejszy (17 lipca) wieczór. Seans na Polsacie – o godz. 19.55.