"Rolnik szuka żony". Na randce pouczał o wieku i roli faceta. Justyna była stanowcza

W nowym odcinku Jakub G. najpierw wszedł w rolę "kierownika" i pouczał rywali przy składaniu mebli, a na randce uraczył Justynę wywodami o wieku, męskości i "prowadzeniu kobiety przez życie". Jak skończył się dla niego wykład z "zarządzania zasobami ludzkimi"?

Kadry z programu "Rolnik szuka żony"Kadry z programu "Rolnik szuka żony"
Źródło zdjęć: © TVP
Aneta Kowal

Gdy rolniczka rozmawiała z jednym z kandydatów, pozostali panowie dostali zadanie złożenia mebli. Jakub G. natychmiast przejął inicjatywę i poczuł się na gospodarstwie niczym szef na budowie. Bez oporów zaczął dyktować rywalom, co mają robić, a czego im nie wolno. Sam przed kamerami wypalił bez ogródek: – Lubię zarządzać ludźmi, zasobami ludzkimi – wyznał bez skrępowania.


WIDEO
Rafał i Dominika z programu "Rolnik szuka żony" o swojej przyszłości. "Wybrałem spokój"

Niezręczna rozmowa o wieku i dojrzałości randce w programie "Rolnik szuka żony"

Prawdziwy festiwal osobliwych teorii zaczął się jednak na indywidualnej randce. Jakub zaczął dopytywać kobietę, czy jest gotowa na stworzenie prawdziwego związku, po czym przeszedł do oceniania dojrzałości jej oraz pozostałych kandydatów:

Ja jestem od ciebie starszy i wiem, jak byłem w twoim wieku, co miałem w głowie – rzucił bez ogródek.

Kandydat wyznał, że to dobry dla niego czas, aby założyć rodzinę.

Dla faceta to jest taki wiek, żeby się ustatkować, myśleć na poważnie o założeniu rodziny. Facet ma 23 lata czy tam 25 i jeżeli mówi, że on się chce ustatkować... w dzisiejszych czasach to jest dla mnie... – prawił.

"Rolnik szuka żony". Wizja Jakuba nie spodobała się Justynie

Zaskoczona dziewczyna nie zamierzała potulnie słuchać jego oceny sytuacji i od razu zapytała wprost.

Negujesz swoich kandydatów? Narzucasz mi swoje zdanie?

Jakub odparł pewny siebie, że po prostu ma swoje zdanie na każdy temat. Gdy Justyna dopytała, co się stanie, jeśli ona również pozostanie przy własnej opinii, podsumował krótko:

Ja wiem, że ty masz swoje zdanie, bo ty masz charakter podobny do mojego. (...) To jest fajne.

Na tym jednak podboje Jakuba się nie skończyły. Mężczyzna postanowił przedstawić swoją tradycyjną wizję relacji damsko-męskiej:

Facet to jest facet. Powinien kobietę prowadzić przez życie. Pokazać jej ścieżkę. Zaopiekować się tą kobietą. Ja tak uważam – oświadczył z przekonaniem.

Justyna nie miała zamiaru dawać się komukolwiek prowadzić ani słuchać pouczeń. Na koniec podjęła bezwzględną decyzję – wyeliminowała Jakuba z dalszego udziału w programie.

Justyna z programu "Rolnik szuka żony"
Justyna z programu "Rolnik szuka żony" © TVP
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ