"Taniec z gwiazdami". Oficjalnie ogłoszono niespodziankę w finale. Wskrzeszą legendę muzyki
Już w tę niedzielę widzowie będą świadkami emocjonującego finału „Tańca z gwiazdami”. Oprócz rywalizacji na parkiecie, czeka nas niezwykły występ Caluma Scotta w duecie z legendarną Whitney Houston.
Wielki finał „Tańca z gwiazdami” odbędzie się już w niedzielę, oferując widzom nie tylko rywalizację, ale liczne atrakcje przygotowane przez organizatorów. Wydarzenie zapowiada się wyjątkowo, także dzięki współpracy Caluma Scotta z... Whitney Houston. Legendarna artystka zostanie "wskrzeszona" w programie.
Michał Wiśniewski o Ninie Terentiew. "Jest częścią naszej rodziny"
"Taniec z gwiazdami". Wielka niespodzianka w finale
Calum Scott, znany brytyjski wokalista, zaprezentuje się zarówno solowo, jak i w duecie z hologramem Houston. Oczywiście nie zabraknie emocjonującej rywalizacji tanecznej, w której udział biorą trzy pary finalistów: Maurycy Popiel i Sara Janicka, Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko oraz Mikołaj „Bagi” Bagiński i Magdalena Tarnowska.
Podczas finałowego odcinka każda para zaprezentuje trzy tańce. Pierwszy z nich to powtórzenie ulubionej choreografii jurorów i widzów, drugi wybrany przez rywali, a trzeci to kreatywny freestyle, który cieszy się ogromnym zainteresowaniem publiczności.
"Taniec z gwiazdami". Kiedy oglądać finał?
Nie zabraknie również pokazów specjalnych. Justyna Steczkowska i Stefano Terrazzino, ikony poprzednich edycji, powrócą z zmysłowym tangiem. Para była ulubieńcami widzów, a ich powrót na parkiet z pewnością wzbudzi nostalgię. Wszystkie pary tej edycji zatańczą także we wspólnym walcu do „You Are the Reason” Caluma Scotta.
Decydujący moment, czyli ogłoszenie zwycięzców, będzie zależał od jury i głosów publiczności. Nagroda to nie tylko prestiż, ale także kryształowa statuetka i spore sumy pieniężne: 200 tys. zł dla gwiazdy oraz 100 tys. zł dla tancerza. Wielki finał zostanie wyemitowany na antenie Polsatu o 19:55 oraz dostępny w serwisie Polsat Box Go.