Tomasz Ciachorowski był uzależniony od alkoholu. Powód wejścia w nałóg zrozumie wielu mężczyzn
Tomasz Ciachorowski z dumą opowiada o tym, że rzucił alkohol po latach picia. W nowym wywiadzie wyjaśnił, że popadł w uzależnienie przez trudność w zwierzeniu się z własnymi emocjami. – Żyjemy pod olbrzymią presją społeczną, bo tego się od nas wymaga – powiedział w "Pytaniu na śniadanie".
Tomasz Ciachorowski w lipcu zeszłego roku pochwalił się na Instagramie, że od 11 lat nie pije alkoholu, od którego niegdyś był uzależniony. 16 lutego 2026 roku gościł w "Pytaniu na śniadanie", by porozmawiać o męskich emocjach. Zgodził się z tezą, że wielu panów nie umie otwarcie mówić o tym, co czuje. Na swoim przykładzie pokazał widzom TVP, że milczenie może nieść za sobą bolesne następstwa.
TYLKO U NAS: Zapytaliśmy Tomasza Ciachorowskiego o to, jacy w pracy są Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz
Tomasz Ciachorowski był uzależniony od alkoholu. W tle trudne emocje
Tomasz Ciachorowski zauważył, że wielu obecnych 40-latków ma problem z wyrażaniem emocji. Dodał:
W moim zawodzie jest trochę inaczej, bo operuje emocjami, ale też je tłumimy i często nie przyznajemy się do tego, co czujemy. Co więcej, nie potrafimy nazwać tego, co czujemy, (…) a to ma poważne konsekwencje.
"Przekłada się to na stres, zachowania destrukcyjne, depresję, uzależnienia. Miałem problem z uzależnieniem od alkoholu i po latach wiem, z czego się to wzięło. Nie umiałem się skonfrontować z trudnymi emocjami, choć zawsze umiałem je wyrażać. To pchnęło mnie do nadużywania alkoholu" – dodał aktor.
Tomasz Ciachorowski w dalszej części rozmowy zauważył, że wielu facetów jest bezbronnych w momencie, kiedy muszą stanąć twarzą w twarz ze swoimi emocjami. Powiedział:
Od dziecka mówi się nam: "Radź sobie sam!". (…) Żyjemy pod olbrzymią presją społeczną, bo tego się od nas wymaga. Ta presja dla wielu mężczyzn jest nie do udźwignięcia.
ZOBACZ TEŻ: Tomasz Ciachorowski skomentował gejowski coming out Andrzeja Piasecznego. "Zaimponował mi"