Tomasz Sakiewicz poszedł pod siedzibę KRRiT z drukami. Kpinom nie ma końca

Tomasz Sakiewicz z innymi gwiazdami TV Republika przyszedł w poniedziałek pod siedzibę Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, gdzie obwieścił, że stacja uzyskała pieniądze na koncesję i opłatę prolongacyjną. Na dowód przykleił kopie przelewów do drzwi KRRiT. – Dotrzymaliśmy słowa – zapewnił szef Republiki.

Tomasz SakiewiczTomasz Sakiewicz
Źródło zdjęć: © TV Republika
Katarzyna Złotowska

Tomasz Sakiewicz z TV Republika pojawił się z Michałem Rachoniem (dyrektorem programowym) i Jarosławem Olechowskim (szefem wydawców) przed warszawską siedzibą KRRiT, przed którą zademonstrował uiszczenie zaległych opłat na rzecz regulatora. Chodzi o koncesję i tzw. opłatę prolongacyjną, czyli swego rodzaju odsetki za opóźnienia w płatnościach. Redakcja pozyskała pieniądze w dużej mierze od widzów, którzy wsparli zbiórkę, wpłacając łącznie ok. 2 mln zł.


WIDEO
Sceny w prokuraturze. "Drzwi są zamkniętne, trzeba się szarpać"


"Trzej królowie" Republiki manifestują pod siedzibą KRRiT

Manifestację Tomasza Sakiewicza i reszty władz TV Republika pod siedzibą KRRiT relacjonowano w specjalnym wydaniu programu, który poprowadził Miłosz Kłeczek. 39-latek obserwował poczynania swojego szefa i kolegów z redakcji w towarzystwie sympatyków Republiki, z którymi w międzyczasie pałaszował sobie pizzę. Sakiewicz przekazał widzom:

Drodzy widzowie, dotrzymaliśmy słowa. Wsparliście nas. Będą o tym pisać książki i robić filmy, jak w jeden dzień otrzymaliśmy opłatę, abyśmy mogli nadawać! Chcieli nas wyłączyć, chcieli nam zająć konta. Myślę, że nie poprzestaną, ale bardzo ważny argument wypadł im dzięki wam. Dzisiaj dokonaliśmy wpłaty. To wpłata główna, czyli pieniądze za koncesję. Michał trzyma opłatę prolongacyjną, czyli de facto odsetki.

Tomasz Sakiewicz przekleił do drzwi siedziby KRRiT kopie wpłat bankowych, którymi dowiódł opłacenie koncesji i odsetek . Wyjaśnił też, że jako szef TV Republika zabezpieczył część pieniędzy dzięki widzom. Powiedział:

Gdyby chcieli nas dalej atakować, to jesteśmy gotowi, jesteśmy zabezpieczeni przynajmniej na kilka dni.

"Wczoraj stała się rzecz niesamowita. W niedzielę, kiedy nie działają banki czy poczta, ludzie zebrali sumę, którą wydawało się, że trzeba będzie zbierać tygodniami lub miesiącami. W jeden dzień, w kilkanaście godzin! Tu trzeba podkreślić szczególne zasługi Miłosza Kłeczka, który zaczął tę akcję i przez cały dzień. Cały zespół się zjechał, a nikt nikogo nie prosił. Zjechali się widzowie" – dodał szef Republiki.

Jarosław Olechowski z Republiki atakuje KRRiT

Przemyśleniami w temacie opłat podzielił się z widzami Jarosław Olechowski, który wskazał, że funkcjonowanie KRRiT w 2025 r. miało wynieść podatków 38 mln zł. Dodał:

22 mln na same pensje, z czego 1,2 mln na "trzynastki". Dostajecie "trzynastki"? Nie. A urzędnicy z KRRiT dostają. Pytanie, czy te opłaty mają jakikolwiek sens, czy to nie jest tłamszenie wolności rynku medialnego w Polsce...
Michał Rachoń, Tomasz Sakiewicz i Jarosław Olechowski
Michał Rachoń, Tomasz Sakiewicz i Jarosław Olechowski przyszli pod siedzibę KRRiT © TV Republika
Kopia przelewu z TV Republika
Kopia przelewu z TV Republika © TV Republika
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!