Willem Dafoe zobaczył "Kiepskich". Jego reakcja wyszła na jaw

Andrzej Grabowski jakiś czas temu wspominał pracę na planie filmu "Boże skrawki" z Willemem Dafoe. W podcaście WojewódzkiKędzierski aktor przytoczył historię, która zaczęła się od autografów, a skończyła na tym, że gwiazdor obejrzał "Świat według Kiepskich".

Gwiazdor Hollywood obejrzał "Kiepskich"Gwiazdor Hollywood obejrzał "Kiepskich"
Źródło zdjęć: © East News, PIXSELL, Polsat, Press Association | Armin Durgut
Do spotkania obu aktorów doszło w 2001 r. podczas realizacji wojennego dramatu "Boże skrawki" (ang. "Edges of the Lord") w reżyserii Jurka Bogajewicza. Produkcja opowiada o żydowskim chłopcu, który w czasie II wojny światowej ukrywa się na polskiej wsi, by uniknąć śmierci z rąk nazistów, i podszywa się pod krewnego jednego z gospodarzy. Willem Dafoe zagrał w filmie miejscowego księdza — postać pełną empatii, zaangażowaną w ratowanie dziecka. Grabowski wcielił się natomiast w sąsiada o nazwisku Kluba, co dawało im okazję do rozmów na planie.

WIDEO
Plotkarski tydzień


Autografy na planie i zaskoczenie Dafoe

W rozmowie w podcaście WojewódzkiKędzierski Andrzej Grabowski wrócił do jednej z przerw w zdjęciach, gdy wraz z Dafoe wyszli na zewnątrz zaczerpnąć powietrza. W ich stronę ruszyła grupa statystów z notesami, więc polski aktor — przekonany, że to amerykańska gwiazda będzie oblegana — odsunął się dyskretnie na bok. Sytuacja potoczyła się jednak odwrotnie: ludzie ominęli Dafoe i zwrócili się po podpisy właśnie do odtwórcy roli Ferdynanda Kiepskiego.

Grabowski opowiadał, że hollywoodzki aktor miał to skomentować uśmiechem i sugestią, że jego kolega z planu musi być naprawdę popularny. Wtedy usłyszał wyjaśnienie, że w Polsce codziennie emitowany jest serial "Świat według Kiepskich".

Po tej scenie Grabowski miał doradzić Dafoe, by wieczorem włączył telewizor i sam zobaczył, skąd bierze się rozpoznawalność. Jak relacjonował, dwukrotnie nominowany wówczas do Oscara aktor trafił na emisję "Świata według Kiepskich", a następnego dnia podzielił się wrażeniami. Choć bariera językowa nie pozwoliła mu zrozumieć dialogów, serial i tak mocno go rozbawił. Grabowski wspominał też, że przy kolejnych okazjach Dafoe próbował później streszczać obejrzany odcinek, mimo że — jak sam przyznał — nie rozumiał ani jednego słowa. "Oglądałem. Nic nie zrozumiałem... ani słowa, ale się śmiałem" — przytoczył jego reakcję polski aktor.

Andrzej Grabowski
Andrzej Grabowski © Youtube@WojewódzkiKędzierski

Willem Dafoe obchodzi dziś swoje 71. urodziny.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ