Wpadka w "Pytaniu na śniadanie". Sytuację uratowała Małgorzata Tomaszewska

"Pytanie na śniadanie"
"Pytanie na śniadanie"
Źródło zdjęć: © AKPA

05.09.2023 13:23

Prowadząca w "Pytaniu na śniadanie" cykl Czerwony dywan Marta Surnik zaliczyła drobną wpadkę. Co powiedziała?

Pytanie na śniadanie to program, z którym poranek wita wielu widzów. Formuła na żywo wiąże się z ryzykiem różnego rodzaju wpadek. Nie uniknęła takowej Marta Surnik.

Wpadka w "Pytaniu na śniadanie"

Sobotnie wydanie Pytania na śniadanie prowadzili Małgorzata TomaszewskaAleksander Sikora. Jednym z punktów śniadaniówki jest cykl Czerwony dywan, który prowadzi Marta Surnik i to właśnie ona informuje widzów o tym, co nowego w show-biznesie. Tym razem na jej konto wpadła drobna wpadka.

Nie jest tajemnicą, że programy na żywo rządzą się swoimi prawami i bywa, że nie da się uniknąć jakiegoś przejęzyczenia czy innego faux-pas.

Ostatnio na tapecie jest rozstanie Britney Spears i Sama Asghari. Mąż wokalistki potwierdził, że się rozwodzą, także księżniczka popu już zabrała głos. Marta Surnik nie mogła pominąć tego tematu.

Żeby powiedzieć, że jej życie jest burzliwe, to powiedzieć absolutnie nic. Jej pierwszą miłością był Justin Bieber – zaczęła i zorientowała się, że popełniła błąd, który natychmiast sprostowała – Co ja mówię, jaki Justin Bieber, Olek mnie tutaj rozproszył, rzucając zabawką.

Zrzuciła winę na Aleksandra Sikorę, który rzucił zabawką dla psa. Małgorzata Tomaszewska także szybko zareagowała i ratowała sytuację.

Justin Timberlake, ale Biebera pozdrawiamy – powiedziała.

Jak widać, najważniejsze, to mieć dystans, a takie drobne wpadki tylko dodają smaku programom na żywo.

Czy Edyta Herbuś poprowadziłaby "Pytanie na śniadanie"?

Edyta Herbuś o prowadzeniu programu Pytanie na Śniadanie:

To byłoby na pewno wyzwanie. Mój chłopak mówi, że to byłby świetny pomysł, bo ja jestem świetna w spontanicznym działaniu, więc może mu uwierzę na słowo i jeśli kiedyś padnie taka propozycja na pewno się poważnie nad nią zastanowię.

Czy chciałaby być prowadzącą i być może kiedyś zobaczymy ją w tej roli?

Być może. Taką ważną cechą ludzką jest zaciekawianie się drugim człowiekiem. Ta ciekawość siebie nawzajem buduje jakąś fajną szanse na relacje, na poznawanie siebie, szczęście w społeczeństwie. Żeby zamienić ocenianie drugiego człowieka na zaciekawianie się nim. Jeśli byłabym kiedyś prowadzącą takich rozmów, to na pewno postawiłabym na to. Ta różnorodność, odmienność drugiego człowieka, może i inspirować, ale też poszerzać naszą perspektywę. My wiemy tyle, ile doświadczyliśmy. A z drugiej strony jest człowiek, który doświadczył czegoś innego, inaczej postrzega świat, rzeczywistość, ma inną orientację seksualną, ma inne doświadczenia, w innym społeczeństwie dojrzewał, dorastał, to są wszystko różnice, które mogą nas łączyć, jeśli będziemy siebie ciekawi. Oby nie dzieliły.

Cała rozmowa poniżej.

Edyta Herbuś prowadzącą „Pytanie na śniadanie”? Odpowiedziała w intrygujący sposób

Marta Surnik
Marta Surnik© AKPA
Małgorzata Tomaszewska, Aleksander Sikora
Małgorzata Tomaszewska, Aleksander Sikora © AKPA
Małgorzata Tomaszewska, Aleksander Sikora
Małgorzata Tomaszewska, Aleksander Sikora © AKPA
Źródło artykułu:Telewizja JastrząbPost
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także