Po opuszczeniu Polski Zbigniew Ziobro początkowo przebywał na Węgrzech, gdzie uzyskał azyl polityczny w związku z ciążącymi na nim zarzutami dotyczącymi nieprawidłowości wokół Funduszu Sprawiedliwości. Gdy sytuacja polityczna w Budapeszcie uległa zmianie, były minister przeniósł się do Stanów Zjednoczonych. To właśnie stamtąd nawiązał stałą współpracę z Telewizją Republika, zostając zagranicznym korespondentem. – Telewizja Republika ma ogromny tutaj odbiór i zainteresowanie, siłę oddziaływania na Polonię amerykańską, a to jest jeden z głównych moich celów zaangażowania politycznego na terenie Stanów Zjednoczonych – mówił na antenie.
WIDEOTylko wtedy Andrzej "Piasek" Piaseczny przyjąłby propozycję wystąpienia w TV Republika.
Kuba Wojewódzki drwiąco komentuje aktywność Zbigniewa Ziobry
Aktywność Zbigniewa Ziobry na szklanym ekranie nie umknęła uwadze Kuby Wojewódzkiego, który słynie z bezlitosnego punktowania potknięć znanych postaci. Celebryta w swoim cyklicznym felietonie na łamach tygodnika "Polityka" w prześmiewczym stylu podsumował częstotliwość oraz charakter występów polityka na antenie prawicowej telewizji:
Zbigniew Ziobro, amerykański komentator TV Republika, wystąpił na antenie 15 razy, z czego 12 razy mówił o sobie. To symptomatyczne. Najwybitniejsze dzieła Miłosza też powstały na emigracji.
ZOBACZ TAKŻE: Republika Plus z nowym logo. KOSMETYCZNA zmiana
Wystąpienia Zbigniewa Ziobry w Republice pod lupą
"Presserwis" wraz z Instytutem Monitorowania Mediów (IMM) przeanalizował aktywność byłego szefa resortu sprawiedliwości na antenie Telewizji Republika. Z danych obejmujących okres od 10 maja do 30 lipca wynika, że polityk wystąpił w roli komentatora 15 razy (uwzględniając wyłącznie unikalne wypowiedzi i wywiady, bez powtórek). 12 z tych wejść na żywo poświęcił na omawianie własnej sytuacji prawnej i osobistych wątków.
Poza tym polityk raz odniósł się do wydarzeń wokół festiwalu modlitewnego Rededicate 250, a innym razem komentował spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem. Z kolei w połowie czerwca wziął udział w specjalnym programie Michała Rachonia nadawanym z Waszyngtonu, w którym poruszył temat bieżących wydarzeń w Stanach Zjednoczonych oraz głośnego aresztowania Leszka Kraskowskiego.