W 2022 w ofercie Netflixa pojawiła się produkcja, która z miejsca narobiła mnóstwo zamieszania w mediach. Autorski program księcia Harry'ego i Meghan Markle, "Harry i Meghan", nie spotkał się z najlepszym przyjęciem. Pod adresem pary kreowano zarzuty, jakoby miała przeinaczać fakty związane z życiem rodziny królewskiej. Oliwy do ognia dodała późniejsza premiera książki autorstwa brata Williama, "Ten drugi", która kontynuowała narrację.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEODagmara Kaźmierska tęskni za domem. "Jak odpadnę to będzie ulga, bo wrócę do siebie"
Harry i Meghan wracają na Netflix
Okazuje się, że Harry i Meghan ani myślą o zakończeniu swojej przygody z popularną platformą streamingową. Jak podają zagraniczne media, szykują nie jeden, a dwa nowe programy, które trafią do netfliksowej oferty. Wszystko odbywa się w ramach umowy podpisanej przez Sussexów jeszcze w 2020.
Krążące plotki o tym, jakoby Netflix miał zrezygnować z dalszej współpracy z małżeństwem, są zatem nieprawdziwe. Chociaż oba formaty znajdują się jeszcze we wczesnych fazach produkcji, już teraz wiadomo, jakich tematów będą dotyczyć.
Tym razem spokojniej? O tym będą programy Harry'ego i Meghan
Producentem wykonawczym pierwszego z programów ma być sama Markle. Według wstępnego zarysu ma być on poświęcony "radościom gotowania, ogrodnictwa, rozrywki i przyjaźni". Choć niewiele z tego opisu wynika, można już teraz przyjąć, że całość będzie miała trochę spokojniejszy ton, niż "Harry i Meghan".
Druga z zapowiedzianych produkcji traktować będzie natomiast o grze w polo. Za jego pośrednictwem Sussexowie będą chcieli pokazać świat profesjonalnych rozgrywek w tej dziedzinie. Ciekawe, czy i tym razem uda im się w jakiś sposób sprowokować kontrowersje...