Kandydat Doroty ZREZYGNOWAŁ z dalszego udziału w "Żonie dla Polaka". Widzowie TVP bezlitośni: "Zakompleksiony chłopiec"
Marcin Kupiec zrezygnował z dalszego udziału w "Żonie dla Polaka" po grupowych zajęciach z wrestlingu, w którym uczestniczył z pozostałymi kandydatami Doroty Sawickiej. Na trenera personalnego spadła spora dawka złośliwych komentarzy, a niektórym po prostu zrobiło się szkoda przystojnego 43-latka. – Zakompleksiony chłopiec, który szuka akceptacji w oczach innych i poklasku – czytamy wśród wielu komentarzy na Facebooku.
Dorota Sawicka z "Żony dla Polaka" po wyeliminowaniu Piotra Bystrka pozostała z trzema kandydatami, którym starała się zapewnić kolejne atrakcje w Toronto. Paweł Poznań, Dawid Goliasz i Marcin Kupiec udali się z 47-latką na zajęcia z wrestlingu. Ostatni z mężczyzn, z zawodu trener personalny, już na etapie testu wytrzymałości podczas rozgrzewki wymiękł i wkurzony wyszedł z sali, a po chwili ogłosił rezygnację z dalszego udziału w programie. "Ośmieszyli mnie, k****! (…) Zjedzą mnie teraz w Bełchatowie po tym..." – poskarżył się uczestniczce "Żony dla Polaka".
Marcin Kupiec wycofał się z "Żony dla Polaka". Widzowie TVP komentują
Widzowie TVP nie pozostawili zaskakującej decyzji Marcina Kupca bez komentarza. Niektórzy mieli niezły ubaw z jego zachowania na zajęciach z wrestlingu, ale wśród komentujących przeważa opinia, że 43-latek chyba ma nieprzepracowane problemy z przeszłości. "Nic dla siebie, tylko pod publikę i dla kolegów", "Zakompleksiony chłopiec, który szuka akceptacji w oczach innych i poklasku", "Facet przewrażliwiony na swoim punkcie, zero dystansu i poczucia humoru. (...) Zamiast obrócić to w żart, to zabrał zabawki i pojechał do domu", "Szkoda mi go, "Dziecko w ciele dorosłego człowieka", "To tylko pokazało, jak duży chłopiec, a jak gdzieś tam w głębi chyba coś tam nie gra z samym sobą", "Moim zdaniem to jest facet z jakimiś kompleksami z przeszłości. Uciekł w siłę i masę, aby przykryć jakieś niedoskonałości, ale bardziej mentalne" – czytamy na profilu "Żony dla Polaka" na Facebooku.
Marcin Kupiec już na początku ostatniego odcinka "Żony dla Polaka" zwrócił uwagę widzów TVP swoim zaskakującym zachowaniem. Trener personalny nerwowo zareagował na uwagę Pawła Poznania, że ma drugi palec u nogi dłuższy od palucha. Początkowo próbował obrócić komentarz kolegi w żart, ale po chwili schował się za kanapę, by operator TVP nie uchwycił jego "platfusów". Przyznał się wówczas do tego, że ma płaskostopie poprzeczne i podłużne, i w ogóle nie czuje się dobrze z kształtem swoich stóp. "Nie pokazujcie moich wad! Dla mnie to jest wada. To są moje wady, kompleksy i nie chcę, żeby były pokazywane" – pouczył ekipę TVP. Kacper Kuszewski z tzw. offu podsumował zachowanie 43-latka słowami:
Tak, panowie: kształt waszych stóp jest z pewnością tym, co mamie dwójki dzieci zaprząta głowę non stop...