Dorota z "Żony dla Polaka" ODRZUCIŁA jednego kandydata. "Brakowało chemii"
Dorota Sawicka z "Żony dla Polaka" w ostatnim odcinku ogłosiła, którego z kandydatów odeśle do domu. Przed kamerami wyjaśniła, z jednym z mężczyzn nie poczuła żadnej chemii. – Przepraszam cię za to... – powiedziała.
TVP w niedzielę wyemitowała kolejny odcinek "Żony dla Polaka 2", w którym uczestniczą: Maciej "Matt" Buchowski, Maciej Idzkowiak, Wojciech Jacob Misiaszek i Dorota Sawicka. Mężczyźni w poprzednim odcinku programu odesłali po jednej kandydatce do domu, a teraz widzowie się dowiedzieli, któremu z kandydatów podziękowała za udział.
TYLKO U NAS: Kacper Kuszewski gorzko o piłce nożnej. "Absolutnie najnudniejszy sport"
Dorota Sawicka z "Żony dla Polaka" odrzuciła jednego kandydata
Dorota Sawicka spotkała się z czwórką swoich kandydatów, a jednego z nich zabrała na rozmowę w cztery oczy. Wytypowany został przez nią Piotr Bystrek, którego poinformowała, że to z nim chce się pożegnać. Wyjaśniła mu:
Ty jesteś konkretny facet, a ja jestem konkretna babka. Wiesz, że przyszedł ten moment, że muszę kogoś wysłać do domu. Przepraszam cię za to... Dziękuję ci bardzo za uczestnictwo. Myślę, że brakowało nam chemii.
Piotr przyznał, że miał podobne odczucia, dlatego nie jest zły na Dorotę. Para na koniec rozmowy koleżeńsko się przytuliła, a Sawicka przekazała reszcie kandydatów swoją decyzję. 47-latka przed kamerami TVP wyznała też, że odrzuconemu przez nią mężczyźnie brakowało "tego czegoś". W grze pozostali: Paweł Poznań, Dawid Goliasz i Marcin Kupiec. Ostatniego z nich zabrała na randkę, na której para dała sobie buziaka.