Pierwsze ELIMINACJE w "Żonie dla Polaka". Odrzucona kandydatka Matta nie kryła żalu
W niedzielnym odcinku "Żony dla Polaka" odbyły się pierwsze eliminacje, a uczestnicy odesłali po jednej kandydatce do domu. Matt Buchowski, Maciej Idzkowiak i Wojciech Jacob Misiaszek ogłosili przed kamerami TVP, kogo odesłali do domu. Jedna z odrzuconych kandydatek słabo przyjęła decyzję.
Niedzielny odcinek "Żony dla Polaka" zapewnił widzom TVP wyjątkowo dużo emocji, bo bohaterowie programu podjęli pierwsze decyzje o eliminacjach. Trudne rozmowy z kandydatkami musieli odbyć Maciej "Matt" Buchowski, Maciej Idzkowiak i Wojciech Jacob Misiaszek, a każdy z nich ostatecznie pożegnał się z jedną z kandydatek.
TYLKO U NAS: To oni mogli prowadzić "Love Is Blind". Barbara Kurdej-Szatan opowiedziała nam o castingu do programu
Pierwsze eliminacje w programie "Żona dla Polaka". Kto odpadł?
Na początku odcinka dowiedzieliśmy się, że Maciej Buchowski odrzucił Katarzynę, co kobieta przyjęła spokojnie, choć nie bez żalu. "Jednak za mało wspólnego mamy, np. wspólnych zainteresowań. Nie jestem tak odważny jak ty, jesteś za mocną kobietą" – wyjaśnił "Matt". Odrzucona kandydatka była wyraźnie zasmucona tym, co usłyszała, po czym wyżaliła się 54-latkowi, że swoją odwagą odsuwa od siebie mężczyzn, choć przyznała, że jej odwaga jest tylko na pokaz. Z żalem stwierdziła też, że uczestnik "Żony dla Polaka" ocenił ją pochopnie.
ZOBACZ TEŻ: Dorota Sawicka zalała się łzami w "Żonie dla Polaka". Wszystko przez słowa jednego z kandydatów
Wojciech Jacob Misiaszek z kolei pożegnał się z Pamelą, która spokojnie przyjęła decyzję 43-latka i przyznała, że "spodziewała się takiej decyzji", bo uczestnik "Żony dla Polaka" był wobec niej obojętny. Wojtek na pożegnanie powiedział kandydatce:
Bardzo cię lubię i myślę, że będziesz wspaniałą żonę, ale zdecydowałem, że nasz czas się skończył dzisiaj.
Wojciech Misiaszek ujawnił widzom TVP1, że Pamela od początku nie podobała się jego mamie, ale zaznaczył, że opinia matki nie miała dla niego znaczenia przy podejmowaniu decyzji o eliminacji.
Maciej Idzkowiak pożegnał się z Magdaleną. "Lubię cię jako osobę, ale zdecydowałem, że będziesz pierwszą osobą, która pojedzie do domu z powrotem" – powiedziała odrzucona kandydatka, która pokornie przyjęła odrzucenie 46-latka. Uczestnik "Żony dla Polaka" wyjaśnił widzom swoją decyzję, mówiąc:
Wzbudziła we mnie najmniejsze ciepło wobec siebie i na tym etapie było mało chemii.
Widzowie TVP nie dowiedzieli się w ostatnim odcinku "Żony dla Polaka", kogo do domu odesłała Dorota Sawicka. Decyzję 47-latki poznamy w przyszłym tygodniu.