"Hotel Paradise". KRYZYS u Magdy i Andrzeja. "Mam wrażenie, że się od siebie odsuwamy"
W "Hotelu Paradise" między Magdą a Andrzejem znowu iskrzy, ale tym razem negatywnie. On zaczyna mieć coraz większe wątpliwości co do szczerości jej uczuć. – Chciałabyś się spotykać po hotelu ze mną? – zapytał. Ona z kolei bucha zazdrością po sparowaniu Andrzeja z Zuzą.
Decyzja Rajskiego Boga o sparowaniu Zuzy i Andrzeja kompletnie zaskoczyła uczestników. Zuza od razu dała do zrozumienia, że nie jest to jej wymarzony wybór. Magda, która od początku programu budowała z Andrzejem relację, również nie była zachwycona. – No nie podoba mi się to. Ale przynajmniej Zuzia powiedziała, że połączyli ją z chłopakiem, który jej się najmniej tutaj podoba. Także jestem bezpieczna – śmiała się. Andrzej poczuł się dotknięty, a Magda zaczęła reagować coraz bardziej impulsywnie.
Gorąca wymiana zdań Magdy i Andrzeja w "Hotelu Paradise"
Wymiana zdań zaczęła się zaostrzać.
A co, byś wolał się jej podobać? – mówiła Magda.
Andrzej odparł niespodziewanie:
Zawsze miło jest się komuś podobać. (...) Ja uważam, że to jest atrakcyjna kobieta. Czyli to, że ktoś jest atrakcyjny, to za chwilę będzie znaczyło, że to jest jakaś forma zdrady? Przecież jest wielu przystojnych mężczyzn i pięknych kobiet.
Lektor skomentował to z przekąsem:
Mężczyźni w związku powinni już na zawsze tracić zmysł piękna i wszystkie pozostałe kobiety traktować jak jeden wielki, bezkształtny twór pozbawiony płci i estetyki.
Andrzej pęka w "Hotelu Paradise"
Kłótnia eskalowała. Magda zapewniała, że nie jest zazdrosna, choć jej mina mówiła coś zupełnie innego. Andrzej wytknął jej, że za bardzo wciągnęła się w "hotelowe układy".
Jeżeli mamy odpaść, odpadnijmy uczciwie. Bo im bliżej jest tego finału, tym mam takie wrażenie, że się od siebie odsuwamy. (…) Nie oczekuję od ciebie, żebyś za każdym razem dawała mi buzi albo ja tobie, bo to nie o to chodzi. Tylko żebyśmy po prostu nie zatracili się w takim fałszu tutaj.
A potem padło pytanie, które wszystko zmieniło:
Powiedz mi szczerze. Chciałabyś się spotykać po hotelu ze mną?
Magda zamilkła. To wystarczyło, by Andrzej pękł i uronił łzę. Jego programowa partnerka próbowała się bronić, odbijając piłeczkę i twierdząc, że to ona się bardziej stara. Wygląda jednak na to, że rysa między uczestnikami znacząco zdążyła się już powiększyć.
Widzowie "Hotelu Paradise" murem za Andrzejem
Widzowie nie mieli wątpliwości, po czyjej stronie stanąć — w komentarzach zdecydowanie bronili Andrzeja i przyznawali mu rację. Podkreślali, że Magda zachowuje się tak, jakby bardziej zależało jej na dojściu do finału niż na samej relacji
"Szkoda go, dobry facet a jej zależy prawdopodobnie tylko na wygranej a nie na nim", "Andrzej zdecydowanie zasługuje na kogoś lepszego", "Andrzej rzucaj kulą", "Madziulka minka zrzedła", "Andrzej, Krystian, Tobiasz, fajni faceci jesteście, życzę wam super kobietek, takich, które was docenią w prawdziwym życiu", "Madzia patrzy na Andrzeja ale widzi 200 tysięcy", "Ona tylko czeka na finał i kasę a ten widać, że czuje coś więcej", "Andrzej uciekaj", "Szkoda Andrzeja, dało się wyczuć, że się zaangażował" — pisali.