Teresa dopiekła panom tuż przed finałem "Sanatorium miłości". "Brzuch jak w dziewiątym miesiącu"
Finał "Sanatorium miłości" zapowiada się goręcej, niż ktokolwiek się spodziewał, bo Teresa tuż przed balem pokusiła się o wyjątkowo niewybredny komentarz i solidnie dopiekła panom. Jej słowa już wywołały burzę wśród widzów, którzy nie kryją zaskoczenia zmianą jej tonu. A to dopiero początek emocji, bo przed seniorami ostatni wieczór, który może przejść do historii programu.
Finał ósmej edycji "Sanatorium miłości" zbliża się wielkimi krokami, a seniorzy — Teresa, Zofia, Halina, Krystyna, Zbigniew, Ryszard, Andrzej i Marek — szykują się do uroczystego balu kończącego turnus. Po kilku tygodniach wspólnych atrakcji, terapii i rozmów z psychologiem uczestnicy mają ostatnią szansę, by podsumować swoje relacje i zdecydować, z kim pojawią się na wielkiej imprezie. Okazuje się jednak, że atmosfera przed balem może być daleka od sielanki.
Nietypowa historia Zdzisława z Sanatorium miłości! Opowiedział o intrygach i braku wynagrodzenia za udział w programie
Teresa krytykuje panów w "Sanatorium miłości"
Choć widzowie często podkreślają, że "Sanatorium miłości" to program pełen ciepła i humoru, finał ósmej edycji zapowiada się wyjątkowo pikantnie. Wszystko przez słowa Teresy, która w drodze na bal postanowiła ocenić wygląd panów — i zrobiła to bez żadnych hamulców.
Ja nie jestem ciekawa, jak się prezentują, bo to sobie wyobrażam. Oni wyglądają dobrze? Nawet, jakby złoto założyć, i tak by nie wyglądali dobrze. Każdy brzuchaty, brzuch jak w dziewiątym miesiącu.
Widzowie byli średnio zadowoleni z jej tekstu. W komentarzach pojawiły się głosy:
"Pani Teresko, proszę trochę wyluzować i dać szansę miłości, jeśli taka się przydarzy", "Niestety, Teresa okazała się kimś zupełnie innym, niż sprawiała wrażenie na początku. Była skromna, zdroworozsądkowa. Później okazało się, że jest sama, ponieważ wszystko robi najlepiej i wie najlepiej".
Zwiastun finału "Sanatorium miłości" podgrzewa emocje
Tuż przed wielkim finałem Marta Manowska wrzuciła do sieci krótki, emocjonalny zwiastun, który tylko podkręcił oczekiwania widzów. W zapowiedzi prowadząca obiecuje mieszankę wzruszeń, tańców i ostatecznych decyzji, które zakończą turnus.
Trochę przemów, trochę tańców. Ale też ten jeden, ostateczny wybór. A przede wszystkim my. A no i on! Niezastąpiony Łukasz Nowicki. — czytamy na Instagramie.
Widzowie tymczasem żyją już tylko jednym: kto zostanie królem i królową balu? W komentarzach trwa gorące typowanie, a wiele osób wskazuje Lilę jako faworytkę do tytułu. A wy?