Bukmacherzy wskazali faworyta do wygranej "The Voice of Poland"! Nie mają wątpliwości
To będzie wieczór pełen emocji. Już dziś widzowie zobaczą wielki finał 16. edycji jednego z najpopularniejszych talent show w Polsce, "The Voice of Poland". Choć rywalizacja jest zacięta, analitycy zakładów bukmacherskich wskazują wyraźnego faworyta. Nie zgadniecie, kto nim jest.
29 listopada, po raz pierwszy w historii programu, "The Voice of Poland", o zwycięstwo powalczą reprezentanci aż pięciu drużyn, co czyni tegoroczny finał wyjątkowym i nieprzewidywalnym. Na scenie pojawią się wokaliści, którzy przez tygodnie zdobywali serca publiczności i trenerów: Hanna Kuzimowicz z zespołu Michała Szpaka, Jasiek Piwowarczyk z drużyny Margaret, Mateusz Jagiełło z ekipy Tomsona i Barona, Łukasz Reks z drużyny Kuby Badacha oraz Żaneta Chełminiak z drużyny Ani Karwan.
Kuba Badach o programie The Voice of Poland i artystach korzystających z playbacku.
Bukmacherzy mają swój typ w "The Voice of Poland"
Mimo że każdy z wokalistów występujących w finałowym odcinku przeszedł długą drogę, pokonując kolejne etapy programu i zdobywając serca publiczności, bukmacherzy już wskazują wyraźnego faworyta – to właśnie Jasiek Piwowarczyk ma największe szanse na sięgnięcie po nagrodę główną.
O tym, czy typ bukmacherów okaże się trafny, przekonamy się wieczorem. Nie da się jednak ukryć, że trenerzy również byli nim zachwyceni. Gdy podczas przesłuchań w ciemno wykonał utwór "A House Is Not a Home", Michał Szpak stwierdził, że jest to "najseksowniejszy wykonanie wszystkich edycji". Kuba Badach był natomiast w głębokim szoku.
Ja już w tym momencie mogę iść do domu. Już wiem, że nic lepszego nie usłyszę – mówił na antenie.
Jasiek Piwowarczyk śpiewa od dawna
Jasiek Piwowarczyk pochodzi z Krakowa, ma 27 lat i od dziecka związany jest z muzyką – przez 10 lat śpiewał w chórze, ukończył szkołę muzyczną w klasie wokalu, kształcił się w Szkole Musicalowej Macieja Pawłowskiego oraz studiował wokalistykę jazzową na Akademii Muzycznej w Katowicach. Na co dzień występuje w krakowskich teatrach, m.in. w Operze Krakowskiej i Teatrze Słowackiego, a także w zespołach The Ancimons i Hulajdusza.
Teraz Piwowarczyk na co dzień występuje w krakowskich teatrach, m.in. w Operze Krakowskiej i Teatrze Słowackiego, a także w zespołach The Ancimons i Hulajdusza. Od dawna marzył o występie w programie – przyznał, że oglądał go "od zawsze". Co ciekawe, już wcześniej próbował swoich sił w show, ale zrezygnował, mówiąc, że "stchórzył".