Edward Miszczak pląsa na ściance "TzG" z... robotem. Ale wywijali!
W kuluarach "Tańca z gwiazdami" wydarzyła się scena, której nikt nie miał w bingo — Edward Miszczak dosłownie porwał do tańca humanoidalnego Edwarda Warchockiego i bawił się z nim jak z celebrytą pierwszego sortu. Dyrektor Polsatu pozował z robotem na ściance, śmiał się i wygłupiał. Panowie ucięli sobie krótką pogawędkę.
Źródło zdjęć: © Jastrząb Post Exclusive