Elżbieta Zapendowska ruga TVP za niejasności wokół selekcji do Eurowizji. Mówi o "obnażaniu całej prawdy"
Elżbieta Zapendowska skrytykowała działania TVP związane z finałem polskich eliminacji do Eurowizji 2026. Dała do zrozumienia, że brak publicznych informacji o przebiegu konkursu może rodzić problemy. – Każda luka niestety powoduje kombinacje – twierdzi ekspertka wokalna.
TVP po nagłośnionym medialnie udziale Justyny Steczkowskiej na Eurowizji 2025 chciała zorganizować wielki koncert, podczas którego miał być wyłoniony reprezentant Polski na tegoroczny konkurs piosenki. Z planów nic nie wyszło, a widzowie najpewniej dostaną wcześniej nagrany program telewizyjny. Stacja wciąż nie podała publicznie, jaki ma plan na finał krajowych selekcji do Eurowizji 2026. Sprawę skomentowała Elżbieta Zapendowska, która od lat nie ma dobrego zdania o konkursie.
TYLKO U NAS: Natalia Szroeder zareagowała na słowa Elżbiety Zapendowskiej
Elżbieta Zapendowska krytykuje TVP za poziom organizacji selekcji do Eurowizji 2026
Była jurorka "Idola" i "Must Be the Music" sceptycznie odniosła się do rzekomych pomysłów na nagranie występów finalistów krajowych eliminacji do Eurowizji 2026. Elżbieta Zapendowska w rozmowie z redakcją "Faktu" wskazała:
Oczywiście, że jest różnica między występem nagranym a występem na żywo. Każda luka, niestety, powoduje kombinacje i to, że ludzie starają się nagiąć, znając swoje umiejętności, do luk w przepisach. Ale czymś to [milczenie w sprawie finału? – red.] telewizja musi argumentować.
"Na pewno występ na żywo obnaża całą prawdę. W ogóle mam wątpliwości co do tej Eurowizji, bo się tak tym przejmujemy, a co roku jest właściwie to samo..." – dodała.
ZOBACZ TEŻ: Elżbieta Zapendowska przyłapana na wózku inwalidzkim. "Żadna operacja mi już nie pomoże"
Finał polskich eliminacji do Eurowizji 2026 ma odbyć się 7 marca, kiedy to widzowie TVP obejrzą wcześniej nagrane występy uczestników. Wyniki głosowania mają być ogłoszone następnego dnia w "Pytaniu na śniadanie". O reprezentowanie Polski na Eurowizji 2026 walczą: Ola Antoniak (z utworem "Don't You Try"), Basia Giewont ("Zimna woda"), Stasiek Kukulski ("This Too Shall Pass"), Anastazja Maciąg ("Wild Child"), Piotr Pręgowski ("Parawany tango"), Jeremi Sikorski ("Cienie przeszłości"), Karolina Szczurowska ("Nie bój się") i Alicja Szemplińska ("Pray").