Widowiskowa WTOPA w "Familiadzie". Gromki śmiech wypełnił studio [WIDEO]
Gracze "Familiady" czasem podają odpowiedzi, które szybko stają się hitem w sieci. Nie inaczej było w świątecznym odcinku, w którym rozbawienia słowami zawodnika nie krył sam Karol Strasburger. – Mamy hit! – podsumowała produkcja teleturnieju TVP.
Produkcja "Familiady" jeszcze przed emisją sobotniego odcinka zapowiedziała na Facebooku, że w trakcie gry "nie zabraknie naprawdę zabawnych odpowiedzi". Widzowie TVP mogli śledzić rywalizację drużyn: "Podróżnicy" i "Styl sportowy", które usłyszały m.in. pytanie o "przysłowie lub powiedzenie z muchą". Zadanie nie najlepiej poszło uczestnikom, a ich niektóre odpowiedzi rozbawiły Karola Strasburgera.
Karol Strasburger opowiedział nam o dojrzałym ojcostwie. "Patrzę z przerażeniem, czytając różne informacje"
"Familiada". Karol Strasburger wybuchł śmiechem po odpowiedziach graczy
Zawodnik z drużyny reprezentującej "styl sportowy" odpowiedział: "mucha na lepy", czym rozbawił Karola Strasburgera i zgromadzonych uczestników. "To jest dobre!" – powiedział prowadzący po swoim wybuchu śmiechu. Gracz chwilę później wytłumaczył się ze swoich słów, mówiąc:
Trzeba było troszeczkę rozluźnić atmosferę...
ZOBACZ TEŻ: Piotr Głowacki ROZBAWIŁ odpowiedzią w "Familiadzie". Karol Strasburger tylko dolał oliwy do ognia (WIDEO)
Karol Strasburger soczyście zaśmiał się z jeszcze jednej nieprawidłowej odpowiedzi, która padła w sobotnim odcinku "Familiady" – "jak mucha do krowy". Gracze ze "stylu sportowego" ostatecznie przegrali z drużyną "podróżników", która wskazała hasło: "mucha nie siada", czym zapewniła sobie awans do finału.
Produkcja "Familiady" nie kryła rozbawienia odpowiedziami, które padły w studiu po pytaniu o powiedzonka z muchą. W opisie do wideo czytamy:
Mamy hit przed samymi Świętami! Co za odpowiedzi!