"Hotel Paradise". Nie zrozumieli prostego pytania. "Podobny poziom intelektualny"
Oliwia i Bartek dostali kilka pytań, na które musieli szczerze odpowiedzieć. Jedno sprawiło im ogromne problemy. Para miała kłopoty, poczynając od prawidłowego przeczytania, a potem zrozumienia tematu. Wybrnęli? Komentarz lektora strzałem w dziesiątkę.
W "Hotelu Paradise" ogromne emocje. Bartkowi spodobała się Oliwia. Śliczna blondynka zawróciła w głowie nie tylko jemu, więc czy mężczyźnie uda się zwrócić na siebie jej uwagę?
Stała się "odkryciem" 12. edycji "Hotelu Paradise". Kim jest Roksana Więcko?
Oliwia i Bartek z "Hotelu Paradise" mieli problemy z pytaniem
Oliwia i Bartek otrzymali ciekawe zadanie od produkcji "Hotelu Paradise". Mieli spróbować szczerze odpowiedzieć na kilka pytań, by mogli lepiej się poznać. Pytania o to, za co są wdzięczni w swoim życiu, jakie mają relacje z mamą oraz jaką rolę odgrywają w ich życiu miłość i czułość, nie sprawiły im kłopotu. Kolejne już tak.
Bartek miał spore problemy ze sprawnym przeczytaniem tekstu na kartce. Najpierw pomylił "dziewięćdziesiątkę" z "dziewiętnastką", potem pomijał spójnik "lub", przez co całe pytanie stawało się niezrozumiałe. Ostatecznie Oliwia przejęła karteczkę i przeczytała pytanie, bo stwierdziła, że niczego nie rozumie.
Gdybyś miała/miał dożyć do dziewięćdziesiątki, zachowując ciało lub umysł trzydziestolatki przez ostatnie sześćdziesiąt lat życia, to co byś wybrała/wybrał? - brzmiało pytanie.
Oliwia nie mogła się zdecydować.
Ciężkie pytanie, bo ja generalnie bardzo lubię swoje ciało.
Ale umysł byś miała dziewięćdziesięciolatki wtedy - podpowiedział Bartek.
Co? Nie, ja to jakoś źle rozumiem, jakieś trudne to pytanie - zaśmiała się Oliwia, kolejny raz starając się przeczytać pytanie z kartki.
To jest sytuacja win-win. Na starość będziecie mieć piękne ciała i podobny poziom intelektualny - skomentował całą scenę lektor.
CZYTAJ TAKŻE: "Hotel Paradise". Potyczka Bartka i Andrzeja. "To brzmi jak zaproszenie do ringu". Upokorzenie nadeszło potem
Widzowie ubawieni sceną z "Hotelu Paradise"
Pod postem z fragmentem programu, w którym głównymi bohaterami byli Oliwia i Bartek, zebrało się już wiele komentarzy. Głos postanowił zabrać nawet sam Bartek, tłumacząc się, że był tak zestresowany, że nie był w stanie przeczytać tekstu z kartki. Odpowiedzi wskazują, że niewiele osób przekonał tym tłumaczeniem.
Dzielnie walczyli, by przeczytać i by zrozumieć.
Czytanie ze zrozumieniem - level: expert.
On jej czytał i ona czytała, i tak nie zrozumiała.
Ja dalej nie rozumiem.
Kiedy dwa głąby mają rebus - piszą internauci.
CZYTAJ TAKŻE: "Hotel Paradise". Awantura Roksany i Maksa. "Traktuje mnie jak szmatę". "Polski Massimo" zaciera ręce?