"Hotel Paradise". Potyczka Bartka i Andrzeja. "To brzmi jak zaproszenie do ringu". Upokorzenie nadeszło potem
W najnowszym odcinku "Hotelu Paradise" zrobiło się naprawdę gorąco, bo Andrzej i Bartek odbyli szczerą, męską rozmowę. Poszło oczywiście o Magdę, do której obaj mają wyraźne ciągotki. Gdy jeden broni "swojego terenu", drugi coraz śmielej wchodzi do gry.
Kiedy Bartek — ochrzczony przez uczestników "polskim Massimo" — wszedł do "Hotelu Paradise", od razu było wiadomo, że ma utrudnione zadanie. Wszyscy uczestnicy byli już sparowani, a przecież cały program polega na tym, by nawiązywać romantyczne relacje i… mieszać w układach. Bartek musiał więc szybko zdecydować, w którą stronę pójść — i wygląda na to, że jego serce (albo instynkt gracza) skierowało się ku Magdzie.
Stała się "odkryciem" 12. edycji "Hotelu Paradise". Kim jest Roksana Więcko?
"Hotel Paradise". Andrzej pilnuje Magdy
W nowym odcinku Bartek odbył szczerą rozmowę z Andrzejem. Przyznał, że w końcu będzie musiał kogoś wybrać — i że to właśnie Magda najbardziej mu się podoba.
Andrzej nie zamierzał udawać, że jest mu to obojętne.
Do tej pory nie było takiej presji i potrzeby, żebym zaznaczał swój teren. Muszę pokazać nowym uczestnikom, którzy dołączają, że jest to moja partnerka. I tylko moja. I się nią nie dzielę z nikim.
Bartek jednak nie zamierzał się wycofywać. Powiedział jasno, że Magda jest mu najbliższa.
Mam nadzieję, że nie będziesz miał mi za złe jakiejkolwiek decyzji. Bo i tak będę musiał… ją wybrać.
Lektor skomentował to jednym zdaniem, które idealnie oddało napięcie sytuacji:
To brzmi jak zaproszenie do ringu.
"Hotel Paradise". Magda stawia sprawę jasno
Po męskiej rozmowie przyszła pora na konfrontację z Magdą. Dziewczyna usłyszała, że Bartek "leci na nią", więc postanowiła sama wyjaśnić sytuację.
Słuchaj, ja nie mówię, że ty jesteś brzydki. (...) Ja na ten moment nie chcę pary zmieniać. Byłabym wręcz zła, gdybyś nas rozbił – powiedziała szczerze.
Co więcej, Magda… poleciła Bartkowi inną opcję. Jej zdaniem powinien zainteresować się Weroniką, która aktualnie jest w parze z Tobiaszem. Bartek raczej nie był ucieszony z takiego obrotu spraw. Jego przygnębiona mina jasno na to wskazywała.
ZOBACZ TAKŻE: "Hotel Paradise". Tobiasz przesadził z "komplementem"