ŻENADA w "Hotelu Paradise". Tobiasz NAPRAWDĘ rzucił to do Weroniki. "To nie było miłe"
W nowym odcinku "Hotelu Paradise" na TVN7 doszło do zaskakującej wymiany zdań między Weroniką a Tobiaszem. Uczestnik pokusił się o tekst, który… trudno nazwać komplementem. Weronice zdecydowanie się to nie spodobało i trudno jej się dziwić. O co dokładnie chodziło?
Do programu wszedł Bartek — wysoki, umięśniony, z brodą i ciemnymi włosami. Reszta mieszkańców szybko ochrzciła go mianem "polskiego Massimo". Nic dziwnego, że jego pojawienie się wywołało poruszenie, również wśród par. Weronika, która obecnie tworzy parę z Tobiaszem, zapytała go, co ten sądzi o nowym uczestniku.
Stała się "odkryciem" 12. edycji "Hotelu Paradise". Kim jest Roksana Więcko?
Dziwne słowa Tobiasza psują atmosferę w "Hotelu Paradise"
Weronika wspomniała też, że Bartek przyznał, iż podobają mu się brunetki. Tobiasz od razu dopytał, czy chodzi o Roksanę, a może… o Weronikę.
Mam nadzieję, że nie o ciebie – rzucił w stronę partnerki.
W pewnym momencie Tobiasz pokusił się o komentarz, który kompletnie nie przypadł Weronice do gustu.
Teraz musisz codziennie chodzić rozczochrana i bez makijażu – stwierdził.
"Komplement" Tobiasza z "Hotelu Paradise" wywołuje konsternację u Weroniki
Weronika nie kryła zaskoczenia.
Dzięki. Czyli wtedy się żadnemu facetowi nie spodobam? – zapytała.
Odpowiedź Tobiasza tylko pogorszyła sytuację:
Wtedy podobasz się najbardziej mi, a innym mniej. Bo tylko ja potrafię dostrzec twoje wnętrze.
Weronika szybko ucięła rozmowę.
To nie było miłe. Ani trochę.
Tobiasz próbował ratować sytuację, przepraszając i zapewniając, że uważa ją za piękną. Mimo to dyskusja została zakończona, a Weronika podkreśliła, że "się nie czepia" — choć jej mina mówiła coś zupełnie innego. Chwilę później, być może z lekkiej przekory albo chęci "oddania piłeczki", dodała, że kiedyś miała chłopaka "tego pokroju" i że kiedyś był to jej typ.