Na profilu "Tańca z gwiazdami" na Instagramie pojawiło się oficjalne ogłoszenie udziału Izabeli Kuny w nowej edycji show. - Izabela Kuna podejmuje kolejne wyzwanie i już wkrótce wkroczy na parkiet "Tańca z Gwiazdami"! Wybitna aktorka filmowa i teatralna, znana z takich produkcji jak "Lejdis", "Wołyń", "33 sceny z życia", "Klara" czy "Teściowie". Artystka, która od lat zachwyca widzów swoimi kreacjami, jest także autorką książek "Klara" oraz "Klara jedzie na pogrzeb". Tej jesieni zobaczycie Izabelę w zupełnie nowej, tanecznej odsłonie. Witamy w rodzinie "Tańca z Gwiazdami"! - czytamy. Widzowie szybko dali znać, co sądzą o angażu Kuny.
Maffashion bawiła się na weselu Darii Sytej
Izabela Kuna w nowej edycji "Tańca z gwiazdami". Fani nie kryją zachwytu
Pod postem informującym o udziale Izabeli Kuny w "Tańcu z gwiazdami" szybko pojawiły się liczne komentarze. Fani są zachwyceni decyzją Polsatu, choć wcześniejsze ogłoszenia spotkały się z mieszanymi komentarzami. Tym razem jednak produkcja trafiła w gusta widzów. - Tak! Ale cudowna wiadomość / Nie wiadomo, czy wygrasz, ale dla wszystkich już wygrałaś / W końcu jakaś gwiazda / Tyle sezonów na to czekałam - czytamy. Co ciekawe, część widzów łączy angaż Kuny do "Tańca z gwiazdami" ze zwyciężczynią 15. edycji show, Vanessą Aleksander.
Izabela Kuna w "Tańcu z gwiazdami" dzięki Vanessie Aleksander?
Zdaniem widzów "Tańca z gwiazdami" Izabela Kuna doskonale zaprezentowałaby się na parkiecie w parze z Michałem Bartkiewiczem lub... Vanessą Aleksander. Co więcej, pojawiła się opinia, że to zwyciężczyni 15. edycji miała namówić Kunę na udział w show. - Tylko w parze z Michałem Bartkiewiczem! To będzie hit / Mam nadzieję, że tańczy z parze z Vanessą Aleksander / Vanessa Aleksander, czyżbyś miała z tym coś wspólnego? / Vanessa chyba namówiła! Bosko! / Dziękujemy Vanesska za przekonanie Izy! - czytamy w komentarzach. Można odnieść wrażenie, że Izabela jeszcze przed startem "Tańca z gwiazdami" wyrasta na faworytkę widzów.
ZOBACZ TAKŻE: Tego nazwiska w "Tańcu z gwiazdami" nie spodziewał się nikt. Polsat szykuje wielką niespodziankę