Katarzyna Burzyńska, prezenterka telewizyjna znana m.in. z programów Telewizji Polskiej, opublikowała na swoim profilu na Instagramie zrzut ekranu artykułu z Pudelka. Zestawiła go z komentarzami internautów oraz własną, krótką reakcją. Wpis odnosił się do sytuacji, która miała miejsce podczas ostatniego koncertu "Lato z Radiem i TVP" w Chełmie, współprowadzonego przez dziennikarkę.
WIDEOMonika Miller o ślubie, zdrowiu i hejcie na ukochanego. "Ani on, ani ja nie jesteśmy zadowoleni z tego wszystkiego"
Katarzyna Burzyńska reaguje na komentarze internautów po swojej wpadce
W miniony weekend, podczas prowadzenia "Lata z Radiem" Katarzyna Burzyńska zaliczyła małą wpadkę. Gdy opowiadała o genezie piosenki po występie Tatiany Okupnik, która zaśpiewała piosenkę grupy Breakout, prezenterka zapomniała nazwiska Franciszka Walickiego. Po dosłownie kilku sekundach, z uśmiechem na twarzy poprawiła swoją pomyłkę.
Tatiana Okupnik w utworze, który jest klasykiem. W utworze klasyku według... wymyślenia... Franciszka Wa… Aaaa, zapomniałam nazwiska! Nie szkodzi. Walickiego! Franciszek Walicki, to on ten utwór obmyślił - powiedziała na antenie TVP Burzyńska.
To stało się tematem jednego z artykułów redakcji Pudelka. Pod nim zaroiło się od komentarzy, które wyciągnęła na swoim InstaStory Burzyńska. W nich pojawiły się odwołania do jej najpopularniejszej wpadki, gdy na antenie "Pytania na śniadanie"... wypadły jej zęby. Katarzyna Burzyńska postanowiła skomentować uszczypliwości z humorem. Na opublikowanym zdjęciu, stanowiącym zbiór żartobliwych docinków internautów, zamieściła tylko jedno, wymowne słowo: "Uffff...".