"Królowa przetrwania". Agnieszka Grzelak zapomniała słów hymnu. Potem ROZPŁAKAŁA SIĘ na wizji
Test wiedzy w "Królowej przetrwania" rozłożył na łopatki nie tylko uczestniczki, ale też widzów przed ekranami. To, co miało być prostą konkurencją, zamieniło się w serię wpadek — Agnieszka Grzelak nie poradziła sobie ani z dokończeniem hymnu, ani z datą Powstania Warszawskiego. W pewnym momencie celebrytka rozpłakała się na wizji.
Uczestniczki "Królowej przetrwania" w quizie z wiedzy ogólnej wprawiły widzów w osłupienie. Test wiedzy w "Królowej przetrwania" obnażył braki, o które nikt by uczestniczek nie podejrzewał — Dominika Rybak nie potrafiła wskazać roku zakończenia I wojny światowej, Mała Ania przypisała "Wesele" Mickiewiczowi i stwierdziła, że podolog bada odbyt, a Karolina Pajączkowska pomyliła Raskolnikowa z Rasputinem. Wydawało się, że gorzej już być nie może, ale wtedy przyszła kolej Agnieszki Grzelak.
ZOBACZ TAKŻE: Karolina Pajączkowska poczuła ulgę po śmierci ojca
Dominika Tajner o Karolinie Pajączkowskiej w "Królowej przetrwania":
Hymn sprawia problem Agnieszce Grzelak w "Królowej przetrwania"
Gdy Małgorzata Rozenek-Majdan poprosiła o dokończenie zdania "Jeszcze Polska nie zginęła…", Agnieszka Grzelak zgłosiła się pewnie i odpowiedziała: "póki my żyjemy". Prowadząca poprosiła o dalszy fragment — i wtedy wszystko się posypało.
Agnieszka zaczęła podśpiewywać pod nosem kolejne wersy, ale szybko się zatrzymała.
To ja już dalej nie pamiętam ze stresu. (…) To piosenka? (...) To mnie tak stresuje… Jestem tylko influencerką — rzuciła, czym kompletnie zamurowała pozostałe uczestniczki.
Dziewczyny patrzyły na nią z niedowierzaniem, a sama Grzelak w wypowiedzi do kamery próbowała wytłumaczyć, co się stało.
Przecież to Mazurek Dąbrowskiego, ja to wiem. Wszyscy to wiedzą, ale jak się tam stoi… Odjęło mi mózg — mówiła, wyraźnie zawstydzona.
"Królowa przetrwania". Pytanie z historii doprowadza Agnieszkę Grzelak do łez
Kolejne pytanie tylko pogłębiło jej stres. Gdy zapytano o datę wybuchu Powstania Warszawskiego, Agnieszka podała rok, ale nie była w stanie przypomnieć sobie dnia i miesiąca. Punkt zdobyła Maja Rutkowski, a Grzelak zalała się łzami.
Odjęło mi mózg. Co ja jestem taka głupia… jestem tylko influencerką. Przecież moi dziadkowie brali udział w Powstaniu Warszawskim. Jest mi wstyd — mówiła przez łzy, nie mogąc dojść do siebie.
Tego samego dnia Agnieszka Grzelak odpadła z programu.