"Mam talent!". Marcin Prokop NARAZIŁ SIĘ widzom. Poszło o słowa na wizji: "Powinien się pan wstydzić"
W drugim półfinale "Mam Talent!" Marcin Prokop pokusił się o krytyczny komentarz po występie jednej z uczestniczek. W mediach społecznościowych programu pojawiły się głosy, że juror przesadził.
Źródło zdjęć: © TVN
Widzowie "Mam Talent!" regularnie komentują w mediach społecznościowych zarówno występy uczestników, jak i reakcje jurorów. W drugim półfinale oberwało się Marcinowi Prokopowi.
Piotr Kędzierski niknie w oczach. Czy nie boi się efektu jo-jo?
Internauci krytycznie o komentarzu Marcina Prokopa w "Mam Talent!"
W mediach społecznościowych formatu na bieżąco pojawiają się posty poświęcone występom poszczególnych uczestników. Jako pierwsza na scenie zaprezentowała się Angelika, która przygotowała show z bańkami mydlanymi. Jury było wobec niej krytyczne.
Mnie się wydaje, że ten występ nie był zły, żebyś tak tego nie odebrała, tylko on był bardzo prywatny, taki bardzo kameralny. To było coś takiego, co ja bym chętnie zobaczył, jak byłem w podstawówce na lekcji chemii. Żeby pani, zamiast pisać wzory kredą na tablicy, zrobiła nam taką lekcję poglądową z wypuszczaniem baniek z dymem w środku. Albo żebyś na przykład trafiła do kolejnej edycji serialu "Breaking Bad" ze swoim laboratorium, to też by tam pasowało - komentował Marcin Prokop, po czym kontynuował:
Natomiast nie można ci odebrać tego, że mydło cię słucha. Ja mam jakieś sprawy niepozałatwiane ze swoją zmywarką, więc nauczę się od ciebie, jak obsługiwać ten temat i to jest coś, co mi najbardziej siadło w tym występie. Ta relacja z detergentem, którą masz. Ona jest niezwykła - podsumował.
Pod postem poświęconym show Angeliki pojawiło się kilka komentarzy dotyczących wypowiedzi Marcina Prokopa.
A co to się dzisiaj stało: taka krytyka ze strony jury?; Wspaniałe, a pan Prokop przeszedł wszelkie normy swoim komentarzem. Ile trzeba mieć w sobie samokontroli, ile pracy i precyzji trzeba włożyć w taki cudowny występ! Naprawdę, powinien się pan wstydzić; Komentarz Marcina Prokopa do występu był żenujący. Czasami mógłby pomyśleć, zanim coś powie - czytamy na Facebooku.