"Milionerzy". Renata poległa na prostym pytaniu. Przerosła ją... odmiana przez przypadki
Niepozorne pytanie z języka polskiego zakończyło udział jednej z uczestniczek "Milionerów". Pani Renata z Zamościa musiała pożegnać się z grą szybciej, niż mogła się spodziewać.
W najnowszym odcinku teleturnieju "Milionerzy" nie zabrakło emocji i zaskoczeń. Program, prowadzony przez Huberta Urbańskiego, rozpoczął się od kontynuacji gry poprzedniego uczestnika, jednak szybko przyszedł czas na kolejną osobę w fotelu naprzeciwko prowadzącego. Tym razem szansę na wygraną otrzymała pani Renata z Zamościa, która na co dzień zajmuje się wynajmem lokali.
Hubert Urbański o Milionerach w Polsacie! Co się zmieni i jak wyglądały kulisy zmiany stacji?
Renata z Zamościa pokonana przez... celownik
Początek gry przebiegał dla uczestniczki bez większych problemów. Odpowiedzi na pierwsze pytania nie sprawiły jej trudności, co mogło sugerować, że ma szansę na dłuższą rozgrywkę. Sytuacja zmieniła się jednak przy pytaniu z zakresu języka polskiego.
"Jak brzmi rzeczownik "dzień" w celowniku liczby pojedynczej? 'Bądź aktywny, rzuć wyzwanie każdemu...": A. dniu B. dniem C. dniowi D. dzień.
Pani Renata po krótkim zastanowieniu zdecydowała się na odpowiedź A, która – jak się okazało – była błędna. Poprawną formą był wariant C, czyli "dniowi", co zakończyło jej udział w programie na stosunkowo wczesnym etapie. Hubert Urbański mógł wręczyć Renacie czek na jedynie dwa tysiące złotych.
Co jeszcze wydarzyło się w ostatnim odcinku "Milionerów"?
Po odejściu uczestniczki gra w "Milionerach" toczyła się dalej, przynosząc kolejne emocjonujące momenty. W dalszej części odcinka pojawiły się pytania m.in. o muzykę i popkulturę, w tym o utwór Taco Hemingwaya.
Jeden z graczy skorzystał z koła ratunkowego, prosząc o pomoc prowadzącego, jednak nawet Hubert Urbański nie był w stanie wskazać poprawnej odpowiedzi. Ostatecznie uczestnik wybrał właściwy wariant i kontynuował grę, kończąc odcinek z wygraną na poziomie 25 tysięcy złotych.