Monika Jarosińska REAGUJE na krytykę jej wyglądu. Pisze o "NIETRAFIONYCH zabiegach"
Monika Jarosińska po ostatnim odcinku "Królowej przetrwania" została skrytykowana za nadmierne korzystanie z medycyny estetycznej. 51-latka odniosła się do głosów internautów. – Człowiek czasem chce coś poprawić, a wychodzi różnie – napisała na Instagramie, po czym wyliczyła, co miało wpływ na jej obecny wygląd.
Monika Jarosińska wzięła udział w trzeciej edycji "Królowej przetrwania", w której często prezentowała się w naturalnej odsłonie. Wygląd celebrytki bez makijażu wywołał falę komentarzy w sieci, a wiele osób zarzucało 51-latce "przesadzanie z wypełniaczami". Jarosińska w najnowszym wpisie na Instagramie odniosła się do słów krytyki.
Monika Jarosińska zrobiła sobie nowe zęby. Pokazała EFEKTY!
Monika Jarosińska reaguje na krytykę swojego wyglądu
Uczestniczka "Królowej przetrwania" odniosła się do jej "dziwnego wyrazu twarzy", pisząc:
Tak, przyznaję się – bez bicia. Może trochę nietrafione zabiegi, no cóż… każdemu się zdarza. Człowiek czasem chce coś poprawić, a wychodzi różnie. Tak, powiększyłam też usta – dziś uważam, że to był średni pomysł. Ale mówię o tym otwarcie, bo nie mam zamiaru udawać, że wszystko zawsze było idealnie.
"Do tego bardzo dużo schudłam przed programem – przez chorobę, nie żadną »magiczną dietę«. I powiem wam szczerze, że momentami sama patrzyłam na siebie i myślałam: »Kim jest ta dziewczyna?« Ale wiecie co? To też jestem ja. Z błędami, z doświadczeniami, z lekcjami. I uczę się siebie na nowo – bez ściemy. A dziś? Już wróciłam do takiego stanu, który bardzo lubię" – dodała Monika Jarosińska.
Internautki doceniły wpis Moniki Jarosińskiej, w którym odniosła się do swojego wyglądu. "Taka szczerość i dystans do siebie to klasa", "Wygląd to tylko wygląd – działa na chwilę. Ważne, co mamy w środku", "Każdy popełnia błędy. Ważne, by potrafić o nich mówić", "To twoje ciało i twoja twarz. Możesz robić to, co chcesz i nic nikomu do tego!" – czytamy w komentarzach pod instagramowym zdjęciem 51-latki.