Nietypowe rozpoczęcie odcinka. Ibisz i Sykut-Jeżyna w "Tańcu z gwiazdami" wbili szpilę Dagmarze Kaźmierskiej?

Nietypowe rozpoczęcie odcinka. Ibisz i Sykut-Jeżyna w "Tańcu z gwiazdami" wbili szpilę Dagmarze Kaźmierskiej?

Krzysztof Ibisz wbił szpilę Dagmarze Kaźmierskiej w "Tańcu z gwiazdami"?
Krzysztof Ibisz wbił szpilę Dagmarze Kaźmierskiej w "Tańcu z gwiazdami"?
Źródło zdjęć: © KAPIF
21.04.2024 20:43

Nowy odcinek "Tańca z gwiazdami" rozpoczął się zupełnie inaczej niż zazwyczaj. Przypomniano bowiem, że z udziału zrezygnowała Dagmara Kaźmierska. Krzysztof Ibisz wbił jej szpilę?

Dagmara Kaźmierska zrezygnowała z udziału w "Tańcu z gwiazdami" ze względów zdrowotnych. Nie dość, że zmagała się ona z problemami z nogami, które pozostały po wypadku samochodowym sprzed kilku lat, w którym Kaźmierska brała udział, doszły problemy przez złamane zebro. Królowa Życia z wielkim żalem poinformowała, że nie może nawet swobodnie oddychać, więc wykonanie tańca jest zupełnie poza jej możliwościami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Krzysztof Ibisz i Paulina Sykut-Jeżyna nietypowo zaczęli program

Prowadzący program rozpoczęli tym razem dość nietypowo, ale i ostatni tydzień przyniósł ogromną ilość różnych emocji. Z dalszego udziału w programie zrezygnowała Dagmara Kaźmierska. Niestety, Królowa Życia nie była w stanie wykonać żadnego tańca ze względów zdrowotnych. Z programu odpadł zatem także Marcin Hakiel.

Dagmara i Marcin pojawili się na parkiecie - Marcin osobiście - odebrał wielki bukiet kwiatów i upominek od sponsora programu, a także podziękowania za wszystko, czego udało mu się dokonać w tym formacie. Dagmara zaś połączyła się zdalnie i podziękowała za udział w tanecznym show, a także znów podkreśliła, że na pewno jej nieobecność jest ulgą dla jurorów.

Krzysztof Ibisz wbił szpilę Dagmarze Kaźmierskiej?

Po tym, jak Dagmara Kaźmierska powiedziała kilka słów do widzów i jury, Krzysztof Ibisz powitał ponownie parę, która wróciła - Krzysztofa i Sarę. Przy okazji wbił szpilę Dagmarze i Marcinowi.

Krzysztof Ibisz stwierdził, że teraz, dzięki powrotowi pary, która odpadła w poprzednim odcinku, poziom programu będzie o wiele wyższy.

Czyżby także prowadzący odetchnęli z ulgą, że Kaźmierska już nie zatańczy w tej edycji?

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także