Paweł Pochwała zmienia ścieżkę kariery. Najpierw śniadaniówka, teraz POGRZEBY
Paweł Pochwała przez dwie dekady prowadził program "Kawa czy herbata". To jednak niejedyne jego zajęcia. Prezenter miał też epizod aktorski, parał się żeglarstwem, także w telewizji zajmował się nie tylko programem śniadaniowym. Teraz jednak postanowił zmienić ścieżkę kariery. Pochwała zamierza zostać mistrzem ceremonii pogrzebowych.
Mistrzowie ceremonii świeckich pogrzebów pełnią kluczową rolę w organizacji tych wydarzeń, które odbywają się bez udziału duchownych. Ich zadaniem jest prowadzenie uroczystości w sposób odpowiadający oczekiwaniom rodziny oraz zgodny z wolą zmarłego. Taka ceremonia często odbywa się w miejscach uzgodnionych z rodziną jak cmentarz, dom pogrzebowy czy nawet przyroda – na przykład w lesie czy nad jeziorem.
Łukasz Kadziewicz o pracy w programie śniadaniowym. Jak wyglądał casting do "Pytania na śniadanie"?
Nowa ścieżka kariery Pawła Pochwały
Paweł nie zamyka się na dalszą współpracę z telewizją, jednak zdecydował się równolegle rozpocząć zupełnie nowy etap w swoim życiu zawodowym. W sierpniu 2025 roku skończy 66 lat, jednak zamiast zwalniać, właśnie dopisał do swojego CV kolejne, zaskakujące doświadczenie zawodowe, tym razem związane z branżą funeralną. Został mistrzem ceremonii pogrzebowych, co oznacza, że będzie prowadził świeckie pochówki, wygłaszał pożegnalne przemówienia oraz dbał o oprawę muzyczną i artystyczną tych uroczystości. O swojej decyzji poinformował publicznie za pośrednictwem mediów społecznościowych, podkreślając, że dojrzewała ona w nim przez wiele lat. Jak zaznaczył, był to wybór przemyślany i wynikający z osobistych refleksji.
Ponad trzydzieści lat pracy dziennikarza i reżysera telewizyjnego [...] nauczyło mnie wrażliwości na ludzi i ich historie — wyjaśnił, tłumacząc, co skłoniło go do tej zmiany.
Wpis wywołał spore poruszenie wśród znajomych i obserwatorów, którzy w komentarzach nie kryli zdziwienia. Część osób otwarcie przyznawała, że nowa rola "nie bardzo do niego pasuje". Paweł odpowiedział jednak krótko i bez wahania: "A jednak. Myślałem o tym wiele lat i w końcu zrobiłem to".
Kariera Pawła Pochwały
Paweł Pochwała przez lata był jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy porannego pasma TVP "Kawa czy herbata", które współprowadził z Iwoną Schymallą w latach 1993–2013. Równolegle realizował się jako reporter i współtwórca programów takich jak "Kuchnia z Okrasą" czy "Komedianci", a także pracował w Radiowej Jedynce. Po odejściu ze śniadaniówki zniknął z głównego nurtu, przenosząc swoją aktywność do TVP Warszawa, gdzie prowadził formaty skierowane do seniorów, m.in. "Srebrny telefon" i "Drugie śniadanie". Dziś jest związany z TVP3 Warszawa, choć niedawno zaskoczył opinię publiczną decyzją o wejściu w zupełnie nową branżę.
Pochwała jest absolwentem socjologii na Uniwersytecie Warszawskim oraz reżyserii w Akademii Teatralnej i od zawsze wolał pracę za kamerą, choć epizodycznie pojawił się na ekranie, grając samego siebie w "Plebanii" i "Klanie". Ma także imponującą kartę sportową — jako żeglarz zdobywał medale w kraju i za granicą, w tym srebro Pucharu Europy w Szwecji. W wywiadach przyznawał, że żałował przerwy w uprawianiu tej pasji i powrotu do niej dopiero po latach.
CZYTAJ TAKŻE: LUKSUSOWY dom Agnieszki Woźniak-Starak. Ogromna przestrzeń i nowoczesne wnętrza [ZDJĘCIA]