Pytanie o Korę w "Milionerach". Uczestniczka miała szansę na ćwierć miliona złotych
W ostatnim odcinku "Milionerów" emocje sięgnęły zenitu. Uczestniczka miała szansę na 250 tysięcy złotych. I choć przez długi czas szła jak burza, to pytanie o zespół Kory okazało się zbyt trudne. Wybrała więc bezpieczne rozwiązanie i opuściła program z mniejszą kwotą.
"Milionerzy" to jeden z najpopularniejszych teleturniejów, który od lat przyciąga widzów przed telewizory. Od jesieni transmitowany jest przez Polsat, który przejął nie tylko sam format, ale również prowadzącego. Hubert Urbański po kilkunastu latach zmienił pracodawcę i dziś z pewnością nie żałuje. Po odświeżeniu i drobnych zmianach święci triumfy, co potwierdza wysoka oglądalność "Milionerów". W ostatnim odcinku emocje były jak zwykle wysokie, a w centrum uwagi znalazło się pytanie o zespół Maanam.
Czy Agnieszka Kaczorowska powróci do „Tańca z Gwiazdami”? Wiemy, co powiedziała
Uczestniczka "Milionerów" potknęła się na pytaniu o Maanam
W ostatnim odcinku "Milionerów" uczestniczka z poprzedniego dnia stanęła do walki o milion. Przez początkowe pytania przeszła bez żadnych przeszkód, a następnie pomogła jej publiczność. W pytaniu o ćwierć miliona złotych otrzymała pytanie o pierwszą nazwę zespołu Maanam. Konkretnie pytanie brzmiało: "Zespół Maanam w początkach działalności miał w nazwie dodatkowy człon:". Warianty odpowiedzi były następujące:
- Lokomotywa Parowa
- Zaczarowana Dorożka
- Kora Dębu
- Elektryczny Prysznic
Poprawną odpowiedzią było "Elektryczny Prysznic", jednak uczestniczka nie była tego pewna. Na to pytanie wykorzystała nawet telefon do przyjaciela. Jej partner wskazał "Korę Dębu", jednak z racji, że nie była ona pewna, nie zdecydowała się zaryzykować. Tym samym opuściła program z wygraną w wysokości 125 tys. zł.
Zobacz też: Bartosz Radziejewski wygrał w "Milionerach", ale NIE DOSTANIE miliona. Wszystko przez podatki