"Bagi" WYGRAŁ w "Tańcu z gwiazdami", choć był OSTATNI u jury. Jak to możliwe? Produkcja tłumaczy

Mikołaj Bagiński zwyciężył w finale "Tańca z gwiazdami", mimo że zajął ostatnie miejsce w rankingu jurorów. Wiele osób nadal nie rozumie, jak to się stało, ale produkcja Polsatu ruszyła z pomocą. W rozmowie z redakcją Jastrząb Post wyjaśniła, jak ustalane są wyniki "TzG".

TzGFinaliści 30. edycji "Tańca z gwiazdami": Maurycy Popiel i Sara Janicka, Mikołaj Bagiński i Magdalena Tarnowska oraz Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko
Źródło zdjęć: © KAPIF
Sergiusz Królak

W finale 30. edycji "Tańca z gwiazdami" zwyciężył Mikołaj Bagiński, co zaskoczyło wielu widzów, bo influencer w parze z Magdaleną Tarnowską zajął ostatnie miejsce w głosowaniu jury. Drugie miejsce zajęli Maurycy Popiel i Sara Janicka, który byli drudzy także w rankingu sędziów, a faworyci jurorów, Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko, stanęli "dopiero" na trzecim miejscu podium. Jak do tego doszło? Producent tłumaczy.

TYLKO U NAS: Iwona Pavlović jest ROZCZAROWANA zwycięstwem "Bagiego" w finale "Tańca z gwiazdami"

Jak to możliwe, że Mikołaj Bagiński wygrał w "Tańcu z gwiazdami"?

Poprosiliśmy twórców "Tańca z gwiazdami" o wyjaśnienia, dlaczego w finale zwyciężyła para, która zajęła ostatnie miejsce w głosowaniu jurorów. W odpowiedzi dostaliśmy zasady regulaminu, które mówią jasno, jak prezentowane są wyniki w "TzG".

Para, która otrzyma najniższą przyznaną przez jurorów punktację, otrzymuje jeden "duży punkt", a para taneczna z najwyższym wynikiem – tyle "dużych punktów", ile par zostało w konkursie.

Regulamin "Tańca z gwiazdami" stanowi też, że w przypadku, gdy pary osiągną jednakowe noty przyznane przez jurorów, to otrzymują one taką samą liczbę "dużych punktów", a następna liczba w rankingu jest pomijana. Dla przykładu: jeśli trzy pary otrzymują po sześć "dużych punktów", bo dostały tyle samo punktów od jury, to następna para dostaje już nie pięć i nie cztery, ale tylko trzy "duże punkty". Produkcja "Tańca z gwiazdami" podkreśla też:

W przypadku remisu "dużych punktów" wyżej notowana jest para, która miał więcej głosów od widzów.

Producenci zapewnili w rozmowie z redakcją Jastrząb Post, że głosy widzów oddane SMS-owo i poprzez aplikację mobilną "Tańca z gwiazdami" liczone są razem. Podała:

Analiza liczby i treści SMS-ów oraz głosów oddanych w aplikacji nadsyłanych w wyznaczonym przez nadawcę terminie jest dokonywana w systemie komputerowym, za którego poprawność i rzetelność działania odpowiada organizator głosowania, którym jest nadawca. Nadzór nad prawidłowym przebiegiem głosowania sprawuje trzyosobowa Komisja Sprawdzająca. Z przebiegu głosowania sporządzany jest protokół.

Jak producenci ustalają wyniki "Tańca z gwiazdami"? Wszystko jasne!

Głosy od widzów są szeregowane, a następnie zamienione na "duże punkty". I tak: para z najmniejszym poparciem dostaje jeden "duży punkt", kolejna – dwa "duże punkty" aż do duetu z największym poparciem od publiczności, który otrzymuje tyle "dużych punktów", ile par zostało w programie. Później sumowane są "duże punkty" od jury i widzów i dopiero na tej podstawie ustalane są ostateczne wyniki "Tańca z gwiazdami". Produkcja programu precyzuje:

W sytuacji, gdy dwie lub więcej par tanecznych otrzyma taką samą sumę punktów przyznanych przez jurorów i widzów, to decydująca jest liczba głosów oddanych przez widzów.

Jak zatem wyglądały wyniki finału "Tańca z gwiazdami"? Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko dostali trzy "duże punkty jurorskie", Maurycy Popiel i Sara Janicka – dwa "duże punkty jurorskie", a Mikołaj Bagiński i Magdalena Tarnowska – jeden "duży punkt". Znając ostateczny werdykt w "TzG", trzeba założyć, że widzowie zagłosowali całkowicie na odwrót, czyli dali największe poparcie "Bagiemu" (który dostał trzy "duże punkty od widzów"), nieco mniej głosów uzyskał aktor (dwa "duże punkty od widzów"), a najmniej – aktorka (jeden "duży punkt od widzów"). To oznacza, że każda z par dostała taką samą liczbę czterech "dużych punktów". A ponieważ w przypadku remisu to głosy publiczności mają większą wagę, to właśnie Mikołaj Bagiński zwyciężył w finale.

Mikołaj i Magdalena – 1 (jury) + 3 (widzowie) = 4

Maurycy i Sara – 2 (jury) + 2 (widzowie) = 4

Wiktoria i Kamil – 3 (jury) + 1 (widzowie) = 4

Finaliści 30. edycji "Tańca z gwiazdami"
Finaliści 30. edycji "Tańca z gwiazdami": Mikołaj Bagiński i Magdalena Tarnowska, Maurycy Popiel i Sara Janicka oraz Wiktoria Gorodecka i Kamil Kuroczko © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
Córka Jerzego Stuhra wraca do trudnych wspomnień z przeszłości. "Tato był absolutnie ZATOPIONY"
Córka Jerzego Stuhra wraca do trudnych wspomnień z przeszłości. "Tato był absolutnie ZATOPIONY"
Olaf Lubaszenko kończy 57 lat. Dla zdrowia schudł aż 80 kilogramów
Olaf Lubaszenko kończy 57 lat. Dla zdrowia schudł aż 80 kilogramów
Joanna Mazur szczerze o życiu z niepełnosprawnością i depresją. "Nie jestem w pełni samodzielna"
Joanna Mazur szczerze o życiu z niepełnosprawnością i depresją. "Nie jestem w pełni samodzielna"
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar znowu razem. Pochwaliły się nowym projektem
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar znowu razem. Pochwaliły się nowym projektem
Rocznica śmierci Stanisława Tyma. Mimo choroby zachowywał pogodę ducha
Rocznica śmierci Stanisława Tyma. Mimo choroby zachowywał pogodę ducha
Został ojcem w wieku 19 lat. Bartosz Opania miał burzliwą młodość
Został ojcem w wieku 19 lat. Bartosz Opania miał burzliwą młodość
Kaja ze "ŚOPW" szczerze o rozstaniu z Krystianem. Zdradziła, czy ma nowego partnera
Kaja ze "ŚOPW" szczerze o rozstaniu z Krystianem. Zdradziła, czy ma nowego partnera
Beata Redo-Dobber nie żyje. Ewa Kasprzyk żegna przyjaciółkę. "Serce mi pęka"
Beata Redo-Dobber nie żyje. Ewa Kasprzyk żegna przyjaciółkę. "Serce mi pęka"
Natalia Maszkowska z "MasterChefa" oburzona jarmarkiem świątecznym. "Powinien być zamknięty"
Natalia Maszkowska z "MasterChefa" oburzona jarmarkiem świątecznym. "Powinien być zamknięty"
"La La Land" już dziś w TVN. Obsypanego nagrodami hitu nie można przegapić
"La La Land" już dziś w TVN. Obsypanego nagrodami hitu nie można przegapić
Menadżer Bajmu dostał pytanie o odwołane koncerty. Tak zareagował
Menadżer Bajmu dostał pytanie o odwołane koncerty. Tak zareagował
Marianna Schreiber dostała pytanie o Zillmann i Lesar. Rozkręciła się na dobre: "Obleśne, stykanie się kroczami"
Marianna Schreiber dostała pytanie o Zillmann i Lesar. Rozkręciła się na dobre: "Obleśne, stykanie się kroczami"
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀