Historia relacji Piotra Gąsowskiego i Anny Głogowskiej rozpoczęła się w drugiej edycji "Tańca z gwiazdami". To właśnie tam zostali połączeni w parę taneczną, a wspólne treningi szybko przerodziły się w coś więcej. Ich uczucie rozwijało się na oczach widzów, a media z zainteresowaniem śledziły każdy ich krok. Po zakończeniu programu Gąsowski i Głogowska kontynuowali relację. W 2007 roku na świat przyszła ich córka Julia.
Po ponad dekadzie wspólnego życia para zdecydowała się rozstać w 2016 roku. Mimo zakończenia związku, Gąsowski i Głogowska podkreślają, że pozostają w przyjacielskich relacjach.
ZOBACZ TEŻ: "Taniec z gwiazdami". Padło PIERWSZE 40 PUNKTÓW edycji. Roznegliżowany Popiel dał ogniste show
Rafał Maserak o Agnieszce Kaczorowskiej, Marcinie Rogacewiczu i Tomaszu Karolaku
"Taniec z gwiazdami". Piotr Gąsowski wyszedł na parkiet i zatańczył z byłą partnerką
Po rozstaniu Gąsowski i Głogowska nie unikają publicznych wyrazów sympatii. Dowodem tego była niezwykła scena, która miała miejsce podczas najnowszego, jubileuszowego odcinka "Tańca z gwiazdami". Była partnerka gwiazdora była jedną z zaproszonych uczestniczek z poprzednich edycji. W pewnym momencie, z kwiatami w rękach, zabrała głos przed kamerami i zwróciła się do Gąsowskiego:
Zainteresowałeś się, zaangażowałeś, interesowałeś się każdą parą zawsze. Moją najmniej. W każdym razie, bardzo się cieszę. I mam jedno marzenie. Na pożegnanie chciałabyś zatańczyć z tobą walca. Po prostu ukłoń się ładnie, ja też się ładnie ukłonię, a państwo zaśpiewają...
Chwilę później wspólnie z prezenterem zatańczyli walca w rytm melodii wyśpiewywanej przez publiczność zgromadzoną na trybunach. Trzeba przyznać, że był to wyjątkowy moment!
ZOBACZ TEŻ: "Taniec z gwiazdami". Wielki powrót tancerek z pierwszych edycji. Ależ się zmieniły! [ZDJĘCIA]