Tomasz Wygoda o faworyzowaniu Magdaleny Boczarskiej w "TzG". Wspomniał o Emilii Komarnickiej
Tomasz Wygoda tuż po werdykcie 3. odcinka "Tańca z gwiazdami" nie krył zdziwienia. Gdy emocje opadły, udzielił wywiadu, w którym wyznał, że nie spodziewał się odpadnięcia Emilii Komarnickiej. Zajął również stanowisko w odpowiedzi na zarzuty o faworyzowanie Magdaleny Boczarskiej.
Trzeci odcinek najnowszej edycji "Tańca z gwiazdami" upłynął pod znakiem muzycznych hitów Kayah. Artystka nie tylko otworzyła program swoim przebojem "Na językach", ale również zasiadła za jurorskim stołem jako specjalna, piąta sędzina. Poziom tanecznej rywalizacji zachwycił ekspertów, a historyczny sukces na parkiecie odnieśli Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz, którzy za swoją rumbę otrzymali od odświeżonego składu jury maksymalną liczbę 50 punktów. Decyzją widzów z marzeniami o Kryształowej Kuli musieli pożegnać się z kolei Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino. Tę decyzję skomentował dla "Faktu" Tomasz Wygoda.
Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke na chwilę przed występem na żywo mierzyli się z prawdziwym dramatem. Co się stało?
Tomasz Wygoda komentuje odpadnięcie Emilii Komarnickiej
W rozmowie z "Faktem" Tomasz Wygoda otwarcie przyznał, że nie do końca zgadza się z decyzją widzów "Tańca z gwiazdami". Choć juror sam podkreślił, że nie był to najlepszy występ Emilii Komarnickiej, to ta nie zasłużyła na odpadnięcie. Według niej mogła nawet powalczyć o Kryształową Kulę.
Wola nieba. Z nią się zawsze zgadzać trzeba, a tak naprawdę to z werdyktem widzów. Proszę państwa, oni byli w połowie punktacji u nas. Nie zatańczyli dzisiaj tak, jak potrafią to zrobić. To nie był zły występ, ale nie był to też ich najlepszy występ. Tańczą bardzo długo i stać ich na o wiele więcej, bo wcześniejsze tańce były lepiej oceniane. No ale dzisiaj przyszedł ten dzień prawdy. U nas byli w połowie tabeli i ja już słyszałem, że widzowie bardzo byli niezadowoleni, ale zabrakło poparcia aktywnego - wyznał Wygoda.
Zobacz też: Mateusz Pawłowski wprawił w osłupienie jurorów "Tańca z gwiazdami". Internauci szybko wydali werdykt
Tomasz Wygoda reaguje na słowa o faworyzowaniu Boczarskiej
Od pierwszego odcinka "Tańca z gwiazdami" w mediach społecznościowych nie brakuje słów internautów, którzy mówią o faworyzowaniu Magdaleny Boczarskiej przez jurorów. We wspomnianym wywiadzie dla "Faktu" juror zareagował... niedowierzaniem. Zaznaczył, że on do tej pory nie przyznał aktorce najwyższej noty i nie wie, dlaczego fani tanecznego show wysnuli taki osąd.
Ale przez kogo ma być faworyzowana? Ja dzisiaj dałem jedną albo dwie "dziesiątki" i nie Magdzie Boczarskiej, więc ja umywam od tego ręce jak Piłat. (...) Jest 3. odcinek, więc czekam. Czekam na tę "dziesiątkę", bo uważam, że ona już jest blisko. Ale ja nie dałem, więc nie wiem, gdzie ta faworyzacja - dodał juror.