TYLKO U NAS. Maja Rutkowski ma PROBLEMY ZDROWOTNE. Opowiedziała o zwłóknieniu w płucach [WIDEO]
Maja Rutkowski po raz pierwszy tak otwarcie opowiedziała o swoim stanie zdrowia. Jak przyznała w rozmowie z Karoliną Motylewską, zmaga się ze zwłóknieniem płuc. Celebrytka nie ukrywa, że diagnoza była dla niej dużym ciosem, jednak... nie ma czasu udać się na bardziej szczegółowe badania. - Wszyscy znajomi mówią, żebym poszła na badania, ale nie mam na to czasu - wyznała.
Maja Rutkowski to bez wątpienia jedna z najbardziej wyrazistych i szeroko komentowanych uczestniczek trzeciego sezonu "Królowej przetrwania". Żona słynnego detektywa bez licencji od samego początku trwania programu wzbudzała spore emocje – tuż po premierze otwarcie krytykowała produkcję i montażystów, narzekając na sposób, w jaki zaprezentowano jej wizerunek na ekranie.
Teraz, w rozmowie z naszą redakcją wyznała, że z czasem udało jej się jednak przemycić kilka wartościowych treści do programu. Wspomniała również o swoim stanie zdrowia i problemach, z którymi boryka się od kilku lat.
Maja Rutkowski często miewa problemy zdrowotne
Rutkowski od lat prężnie działa na Instagramie, na którym dzieli się z fanami swoją codziennością. Celebrytka rzadko kiedy bywa w domu i ma bardzo mało czasu na wypoczynek. A to odbija się na jej zdrowiu.
W rozmowie z naszą dziennikarką Karoliną Motylewską Maja opowiedziała m.in. o częstym łapaniu infekcji i swoim podejściu do życia.
Jestem zmęczona, bo zawsze szczęście innych było ważniejsze od mojego zdrowia. Przejechałam tysiące kilometrów (...) od wielu lat jestem bizneswoman, dużo pracuję, jestem mamą i żoną. Wczoraj byłam na pogrzebie, pochowałam moją ciocię i myślę, że to wpływa emocjonalnie na mnie. Niestety, jestem taka empatyczna i zaraz wszystkie choroby się pojawiają - zdradziła celebrytka.
Zobacz też: NAPRAWDĘ JEST ZUPEŁNIE INNY. Maja Rutkowski ujawnia ws. Krzysztofa: "Zakłada pancerz medialny"
Maja Rutkowski o swojej chorobie
W dalszej części rozmowy Maja Rutkowski wyznała, że dwa lata temu dowiedziała się o chorobie, która do dziś jest jej dużym problemem. Konkretnie chodzi o zwłóknienie w płucach. To poważna i przewlekła choroba układu oddechowego. Polega na uszkodzeniu i postępującym bliznowaceniu tkanki płucnej. Pacjenci cierpią przede wszystkim na nasilające się duszności (początkowo po wysiłku, z czasem nawet w spoczynku), przewlekły, suchy kaszel oraz ogromne zmęczenie.
Dwa lata temu, gdy byłam na rezonansie, okazało się, że mam zwłóknienie w płucach. I też muszę to skontrolować. Wszyscy znajomi mówią, żebym poszła na badania, ale nie mam na to czasu. Wczoraj byłam na wspomnianym pogrzebie, potem działania za Katowicami, spotkania w Częstochowie... (...) To tak nie wygląda kolorowo - wyznała Rutkowski.
Mimo kłopotów, Rutkowski nie ma czasu iść do lekarza, co może mieć bardzo poważne skutki.