"Królowa przetrwania". Maja Rutkowski wygadała się ws. związku. Dużo rzeczy jej NIE MOŻNA: "On tego wymaga"
Najnowszy odcinek "Królowej przetrwania" od TVN-u przyniósł nie tylko kłótnie, plotki i konkurencje w dżungli, ale też zaskakująco szczere zwierzenia Mai Rutkowski. Uczestniczka otworzyła się przed widzami i opowiedziała o kulisach swojego małżeństwa z Krzysztofem Rutkowskim, w którym zazdrość kiedyś grała pierwsze skrzypce.
W najnowszym odcinku "Królowej przetrwania" Maja Rutkowski zgarnęła nagrodę, o której marzyły chyba wszystkie uczestniczki — możliwość zadzwonienia do domu. Choć zasięg w dżungli był kiepski, udało jej się porozmawiać z mężem i synem, który pochwalił się piątką z geografii, a ona opowiedziała o jedzeniu ohydnych potraw i ucieczce przed stadem słoni. W trakcie rozmowy Maja — po raz kolejny — zdradziła też kilka bardzo osobistych szczegółów dotyczących swojego związku z Krzysztofem Rutkowskim.
ZOBACZ TAKŻE: "Królowa przetrwania". Maja Rutkowski zabójczo szczerze o mężu. "Kiedy go poznałam, to miał DŁUGI"
Dominika Tajner o Karolinie Pajączkowskiej w "Królowej przetrwania":
Maja Rutkowski opowiada, jak wygląda życie z Krzysztofem
Maja Rutkowski nie ukrywała, że wejście w związek z Krzysztofem wymagało od niej ogromnych zmian i dostosowania się do jego zasad. Opowiedziała też anegdotę z wesela znajomych, która idealnie pokazuje, jak wygląda ich relacja:
Ja się zdecydowałam niestety, żeby być z Krzysztofem. Musiałam swoje życie zostawić i być dla niego. No bo on wymaga od kobiety, dużo rzeczy nie można kobiecie Rutkowskiego. My mamy taką umowę, że jak jakiś mężczyzna mnie się zapytał na weselu znajomych, czy może ze mną zatańczyć, a jak już jest natarczywy, to mówię: "Proszę iść do męża zapytać". No to podszedł do męża i mówi: "Czy mogę porwać do tańca pańską żonę?". Krzysztof odpowiedział: "Porwać to ty sobie możesz majtki w kroku".
Uczestniczka "Królowej przetrwania" o zmianach u Krzysztofa Rutkowskiego
Choć początki ich relacji były trudne, Maja przyznała, że z czasem wiele się zmieniło. Rutkowski miał być kiedyś bardzo zazdrosny, ale dziś — jak twierdzi — daje jej znacznie więcej swobody. Ich związek przeszedł długą drogę — od twardych zasad po większe zaufanie i luz:
Teraz myślę, że bardziej mój mąż daje mi skrzydła rozkładać, bo na początku to było bardzo różnie, bo był bardzo zazdrosny.