We wtorek warto ZARWAĆ NOC. Polsat pokaże mroczną produkcję
Wykwintna kolacja na odległej wyspie, zblazowana elita i ekscentryczny szef kuchni, którego perfekcjonizm skrywa mroczną tajemnicę. "Menu" to trzymający w napięciu thriller i zarazem bezlitosna satyra na współczesny snobizm. Anya Taylor-Joy i Nicholas Hoult stawiają w niej czoła kulinarnemu szaleństwu, za którym stoi demoniczny Ralph Fiennes. To posiłek, którego goście nie zapomną do końca życia.
"Menu" to intrygująca mieszanka mrocznego thrillera i czarnej komedii, biorąca na celownik świat elitarnej gastronomii. Fabuła skupia się na grupie niezwykle bogatych smakoszy o wymagających gustach, którzy podróżują na odległą wyspę, aby zjeść w ekskluzywnej restauracji Hawthorn. Kulinarną świątynię prowadzi ceniony i tajemniczy szef kuchni Julian Slowik (Ralph Fiennes, który za tę kreację otrzymał również nominację do Złotego Globu). Głównymi przewodnikami widzów po tym hermetycznym świecie są wschodzące gwiazdy brytyjskiego kina: mający wręcz obsesję na punkcie haute cuisine Tyler (Nicholas Hoult) oraz jego nowa partnerka Margot (Anya Taylor-Joy, także nominowana za ten film do Złotego Globu), która w tym elitarnym gronie znalazła się zupełnie przypadkowo. Ten film już dziś w Polsacie!
Mikołaj Roznerski o odejściu Dominiki Kochlik. Czy on sam myślał kiedyś, aby zrezygnować z "M jak miłość"?
Zobacz: W "TzG" pojawi się wyjątkowa gościni specjalna. Jej hity trafią na parkiet, a ona zasiądzie w jury
"Menu" już dzisiaj w TV. Fabuła
Szybko okazuje się, że wchodząc do prywatnej, minimalistycznej restauracji, wyselekcjonowani goście nie byli przygotowani na wykwintny, wielodaniowy posiłek obfitujący w tak szokujące niespodzianki. Uczestnikami tej niezapomnianej kolacji są m.in. krytyk kulinarna Lillian, zamożna para Richard i Anne czy przebrzmiały aktor filmowy George. Internetowi recenzenci zgodnie podkreślają, że to właśnie na tej grupie uprzywilejowanych klientów "Menu" buduje swoją bezkompromisową, satyryczną narrację punktującą współczesny snobizm.
Nikt z zaproszonych nie wie, że tajemniczy kulinarny geniusz, który od dziesięcioleci rozciąga granice wyśmienitej kuchni, ma wielkie plany na ten wieczór i zamierza wreszcie odsłonić przed nimi swoje przerażające "magnum opus".
Zobacz też: Burza w sieci po wynikach "TzG". "Małgosia odpada, a kto miał najsłabszy taniec, wszyscy wiemy"
"Menu" w telewizji. O której oglądać?
Za reżyserię tej produkcji odpowiada Mark Mylod – twórca nagrodzony aż czterema statuetkami Emmy za reżyserię przebojowego serialu "Sukcesja". "Menu" zyskało uznanie jako świetny komentarz na temat podziałów klasowych oraz sztuki trawionej przez wygórowane oczekiwania konsumentów.
Z każdym kolejnym daniem film coraz mocniej trzyma w napięciu, sprawdzając, czy klienci restauracji są faktycznie gotowi na kreatywne szaleństwo Juliana.
Transmisja "Menu" już dziś, 10 marca. Początek filmu o 23:35 w Polsacie.