Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026. Łotewskie media BOJKOTUJĄ występy sportowców z Rosji i Białorusi
Łotewskie stacje telewizyjne nie zgadzają się z postanowieniami organizatorów Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Chodzi o dopuszczenie grupy sportowców z Rosji i Białorusi pod neutralną flagą. Wyrazili swój sprzeciw w bardzo prosty sposób - gdy tylko zawodnicy z - jak to określono - "krajów agresorów" pojawiają się na starcie, to kanały na Łotwie puszczają... reklamy.
Międzynarodowy Komitet Olimpijski pozwolił dwudziestu zawodnikom z Rosji i Białorusi na udział w igrzyskach, pod warunkiem, że spełnią określone kryteria. Konkretnie chodziło o wystartowanie pod neutralną flagą i spełnienie wymogów związanych z apolitycznością. To jednak nie przekonało Łotwy, która od samego początku była przeciwna ich udziałowi. Tamtejsze stacje telewizyjne znalazły sposób, aby zbojkotować ich występy na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026.
Łotwa nie pokazuje występów rosyjskich sportowców na IO 2026
Łotewskie stacje telewizyjne, zarówno publiczne, jak i prywatne, jasno zadeklarowały, że nie będą pokazywać występów sportowców z Rosji i Białorusi podczas odbywających się Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. To forma protestu przeciwko ich obecności na arenie międzynarodowej. Państwowa stacja podkreśliła, że podczas nadawania IO 2026 nie będzie informacji o wynikach Rosjan i Białorusinów.
Relacje z igrzysk, nie będą zawierać informacji o rankingach i wynikach Rosjan i Białorusinów występujących jako neutralni. Będziemy skrupulatnie ignorować tych zawodników i ich obecność we Włoszech - podano w komunikacie.
Podobne stanowisko reprezentuje prywatna TV3 Group, skupiająca stacje krajów bałtyckich. Łotewski kanał postąpił dokładnie tak samo jak państwowy odpowiednik i również nie pokazuje sportowców z "państw agresorów". Nadawca podkreślił, że "od początku inwazji sprzeciwia się wojnie Rosji z Ukrainą i dlatego nie zamierza eksponować tych sportowców w swoich treściach."
Zobacz też: Paweł Wąsek ćwiczył skoki jako kilkulatek. Siostra pokazała uroczy film z jego dzieciństwa
Łotewscy nadawcy bojkotują występy Rosjan na IO 2026
Według doniesień dziennikarzy z Łotwy, tamtejsze stacje trzymają się swojej zasady. Redakcja portalu Wirtualnemedia.pl dopytała jednego z tamtejszych prezenterów, jak wygląda to w praktyce. Janis Cirulis z portalu Sportacentrs.com zdradził, że podczas transmisji występów rosyjskich i białoruskich sportowców, łotewskie media decydują się na emitowanie reklam lub innych materiałów związanych z IO 2026.
W trakcie startu Rosjanina lub Białorusina w telewizji pokazywane są reklamy - wyznał.
Wyjątkowo, gdy nie ma możliwości zmiany transmisji, sportowcy są przedstawiani jako "przedstawiciele państw agresorów", a nie zawodnicy spod neutralnej flagi.