Artur Barciś podzielił się na Facebooku nowym zdjęciem z planu serialu "Ranczo". Opublikowany wpis wywołał poruszenie wśród miłośników produkcji, którzy z niecierpliwością czekają na nowe odcinki. Fotka może sugerować, co wydarzy się w życiu Arkadiusza Czerepacha. Polityczny partner Pawła Kozioła (Cezary Żak) był współzałożycielem Polskiej Partii Uczciwości, w której barwach dotarł na stołek wicepremiera. Wiadomo, na co będzie miał chrapkę w nowych odcinkach.
Artur Barciś o powrocie "Rancza". Co i kogo zobaczymy w kontynuacji?
Artur Barciś pokazał wymowne zdjęcie z planu "Rancza"
Na udostępnionym przez Artura Barcisia zdjęciu widać baner wyborczy z flagami Polski i Unii Europejskiej, na którym widać uśmiechniętą twarz bohatera "Rancza". Napis na plakacie głosi: "Arkadiusz Czerepach, nasz Premier". Barciś opatrzył fotkę krótkim, ale dość wymownym opisem o treści:
Kolejny dzień na planie "Rancza". Fajnie jest sobie trochę porządzić. Szczególnie gdy ma się politykę we krwi.
Dzięki wpisowi Artura Barcisia wiadomo, że wątek polityczny Czerepacha będzie kontynuowany w najnowszej odsłonie "Rancza". Być może szybko okaże się, że to właśnie on stanie na czele rządu.
Internauci tłumnie komentują nowe zdjęcie Artura Barcisia
Wpis aktora spotkał się z żywiołową reakcją internautów, którzy tłumnie zaczęli komentować zdjęcie. Fani "Rancza" nie kryją radości z powrotu aktorów na plan i chętnie odnoszą się do serialowej rzeczywistości. Czerepach według wielu internautów byłby lepszym premierem niż ci, którzy faktycznie rządzą bądź rządzili w Polsce.
"Mnie najbardziej martwi to, że Czerepach z Koziołem lepiej rządziliby Polską niż obecny i poprzedni premierzy...", "Szkoda tylko, że to fikcyjna partia i fikcyjny premier. Kto wie, co by się działo, gdybyśmy mieli Czerepacha w rządzie...", "Wymarzony premier!", "Bez uczciwości nie ma postępu – hasło trafione w samo sedno", "Taki premier to i z 1000 konkretów by nam obiecał!", "Oddałbym głos z czystym sumieniem!", "Na pewno byłby pan lepszy od tych co już byli czy też są obecnie...", "Można się było spodziewać, że Czerepach będzie premierem!" – napisali fani "Rancza".