Edyta Górniak w dziwnym nastroju za kulisami sylwestra. Unikała kontaktu
Sylwestrowa noc Polsatu w Toruniu pełna była błysku fleszy i gwiazd pozujących na ściance, ale Edyta Górniak trzymała się z dala od zamieszania, pozostając na uboczu. Jej zachowanie za kulisami wywołało sporo pytań.
Sylwestrowa noc w Toruniu już za nami. Rynek Staromiejski znów zamienił się w wielką telewizyjną scenę. Publiczność bawiła się przy występach takich artystów, jak Roxie Węgiel, Cleo, Piękni i Młodzi, Golec uOrkiestra i Skolim. Wśród gwiazd pojawiła się także Edyta Górniak.
Michał Szpak o Edycie Górniak. "Ona jest teraz w swoim świecie"
Edyta Górniak podbiła Toruń
Edyta Górniak była jedną z głównych gwiazd Sylwestrowej Mocy Przebojów 2025 Polsatu. Jej obecność wzbudzała duże zainteresowanie, zwłaszcza że artystka sięgnęła po repertuar, którego nikt się po niej nie spodziewał, i wykonała hit Kylie Minogue "Can’t Get You Out of My Head".
Sporo emocji wywołały też dwie stylizacje, w których pojawiła się na scenie. Najpierw Edyta postawiła na teatralną, białą pelerynę z czarnymi akcentami i długimi rękawicami, tworząc mocno sceniczny, niemal operowy obraz. Później zmieniła klimat i wyszła w intensywnie różowym futrze.
Za sceną Edyta Górniak zachowywała się zupełnie inaczej
Choć na scenie Edyta Górniak przyciągała uwagę, w kuluarach mówi się, że za kulisami zachowywała się zupełnie inaczej, niż można by podejrzewać. Nie pojawiła się na ściance, mimo że większość gwiazd chętnie pozowała do zdjęć jeszcze przed koncertem. Nie udzieliła też żadnych komentarzy mediom, choć przedstawiciele redakcji czekali na nią po północy, specjalnie z myślą o krótkich wypowiedziach.
Artystka poruszała się wyłącznie między garderobą a sceną, unikając wspólnych przestrzeni, gdzie zwykle spotykają się wykonawcy. Według "Faktu" i relacji z backstage’u wyraźnie unikała kontaktu z innymi artystami, co tylko podsyciło spekulacje o jej nienajlepszym nastroju.
ZOBACZ TAKŻE: Smolasty zastąpił Dodę BYŁĄ DZIEWCZYNĄ na sylwestrze